– Siedzimy w garderobie żeńskiej Och-Teatru i rozmawiamy. Dziękuję za zaproszenie!
– W końcu się udało, bo przy mojej ilości pracy takie spotkania prawie całkowicie odpadają. Coraz częściej kontaktujemy się głównie przez komputer, mailami i esemesami. Ja już choćby nie dzwonię, żeby ludziom nie przeszkadzać. Przeczytają, kiedy będą mieli chwilę. I choćby to rozumiem, bo mamy tylko jedno życie.
– Taka historia na początek. Kiedyś podczas premiery prasowej pozowała pani grupie fotografów. Fotografowali panią z prawej strony sali, a mój znajomy spóźnił się i wpadł na pomysł, żeby panią sportretować z innego miejsca. Było to 30 lat temu, a on wciąż pamięta, iż go pani wtedy opieprzyła. O co chodziło? O zły profil?










![Wróciłem na miesiąc do Disney+. W jednym aspekcie streaming ciągle mnie zawodzi [OPINIA]](https://static.android.com.pl/uploads/2026/10/disney_plus_opinia_1.webp)

