Bielizna znikała z balkonu, kobieta zawiadomiła policję
Jak informują funkcjonariusze, łupem mieszkańca Leszna padała bielizna susząca się na balkonie jednego z mieszkań.
- Do pierwszej kradzieży doszło na początku kwietnia. Zgłaszająca brak bielizny początkowo tłumaczyła sobie zbyt silnym wiatrem jednak w miejscu gdzie wisiała bielizna pozostały klamerki. Sytuacja powtórzyła się kilkukrotnie i kobieta postanowiła o sprawie zawiadomić policję - wyjaśnia Anna Stelmaszczyk z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Funkcjonariusze, wykorzystując monitoring, ustalili rysopis oraz sposób działania potencjalnego sprawcy. Następnie wytypowali podejrzanego. Do jego zatrzymania doszło we wtorek, 19 maja 2026 roku.
- Podczas przeszukania miejsca zamieszkania funkcjonariusze odnaleźli i zabezpieczyli cześć skradzionej odzieży - dodaje funkcjonariuszka.
Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Amatorzy damskiej bielizny co jakiś czas wpadają w ręce policji
Historia z Leszna nie jest odosobniona. Amatorzy damskiej bielizny co jakiś czas wpadają w ręce policji. Dwa miesiące wcześniej (w marcu 2026 roku), w Piotrkowie Trybunalskim 51-latek został zatrzymany przez mieszkańca na gorącym uczynku podczas zdejmowania bielizny z balkonu. Policjanci znaleźli przy nim biustonosze oraz parę damskich butów.
Rekordzistą jest prawdopodobnie 53-letni mieszkaniec Byczyny, zatrzymany w październiku 2022 roku. Jak ustalili śledczy, mężczyzna przez kilka miesięcy miał wykradać bieliznę z podwórek. W jego domu funkcjonariusze znaleźli 1630 sztuk damskiej bielizny o łącznej wartości około 30 tysięcy złotych.
https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/kazali-seniorce-pokazac-gotowke-przez-okno-twierdzili-ze-sprawdza-ja-policyjny-dron/SLFtKRV0M9qitYi07ucV






