Amerykanie głosowali portfelem. Polka: luksusem jest obiad poza domem
Zdjęcie: Polka o wyborach w USA. Wiele osób jest po prostu rozczarowanych
Wysokie ceny, rozczarowanie sytuacją gospodarczą i polityczne podziały wyprowadziły Amerykanów do urn. Kasia Schmidt-Nwachukwu, Polka od 24 lat mieszkająca pod Chicago, mówi, iż dla wielu osób głosowanie stało się sposobem na okazanie niezadowolenia. — Ludzie chcą normalnie żyć, pracować, wychowywać dzieci i nie martwić się o pieniądze — podkreśla w rozmowie z Onetem.




