Zofia leżała w łóżku już kilka dni, nie mając siły choćby wstać. Nic ją nie bolało, ale była słaba, kręciło jej się w głowie, i zupełnie nie chciało się ruszać. Po co? myślała Zosia. Wszystko, co miałam zrobić w tym życiu, już zrobiłam. Dzieci wychowane, rodziców pochowałam jak należy. Teraz czuję się, jakbym była nikomu […]