
Lubię wracać do Anglii przede wszystkim jesienią.
To jej najpiękniejsza pora roku. A jak Anglia to obowiązkowo i Londyn.
To miasto to po prostu jesień w pełnym wymiarze i o każdej porze roku. Ma w sobie ten tajemniczy, jesienny klimat.
W tym roku wybraliśmy się tam nieco wcześniej niż zwykle więc miasto nie było jeszcze w świętcznym klimacie. Za to pogoda była idealna na prawdziwie jesienne wędrówki.
W plecaku przezornie spakowana czapka, na wieczorne chłody. A co w ciągu dnia?
Oczywiście warstwy. Szerokie dżinsy, golf i kamizelka. "Duży" płaszcz i wygodne Samby.
Typowy, jesienny "street look".

















![Wróciłem na miesiąc do Disney+. W jednym aspekcie streaming ciągle mnie zawodzi [OPINIA]](https://static.android.com.pl/uploads/2026/10/disney_plus_opinia_1.webp)

