🥣 Barszcz ukraiński babci Uli

wschodni24.pl 1 godzina temu

Barszcz ukraiński babci Uli. Jeden garnek, a smaku na dwa dni

Kuchnia, która pachnie domem

Są zupy lekkie i delikatne. Barszcz ukraiński zdecydowanie do nich nie należy. To ma być porządna, gęsta zupa, w której łyżka nabiera za każdym razem czegoś innego: buraków, ziemniaków, fasoli, kapusty i warzyw.

U babci Uli duży garnek barszczu oznaczał jedno: obiad będzie również jutro. I nikt nie narzekał, bo następnego dnia smakował jeszcze lepiej.

Dziś w naszej stałej rubryce „Przepisy babci Uli” gotujemy barszcz ukraiński.

Składniki

  • 500 g żeberek wieprzowych lub mięsa z kością
  • około 2,5 l wody
  • 3 średnie buraki
  • 3 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • około 250 g białej kapusty
  • 1 cebula
  • 200 g ugotowanej białej fasoli
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1 łyżka masła
  • 1–2 łyżki soku z cytryny lub octu
  • 1 łyżeczka cukru
  • sól i pieprz
  • koperek lub natka pietruszki
  • kwaśna śmietana do podania

Przygotowanie

Mięso zalej zimną wodą. Dodaj liście laurowe oraz ziele angielskie i powoli gotuj wywar około godziny.

Marchew, pietruszkę i seler pokrój lub zetrzyj na grubych oczkach. Ziemniaki pokrój w kostkę, a kapustę poszatkuj.

Do wywaru najpierw dodaj ziemniaki, marchew, pietruszkę, seler i kapustę.

Buraki obierz i zetrzyj na tarce o grubych oczkach.

Cebulę drobno posiekaj i zeszklij na maśle. Dodaj buraki oraz koncentrat pomidorowy. Duś kilka minut na małym ogniu.

Przełóż wszystko do garnka. Dodaj ugotowaną fasolę i przeciśnięty przez praskę czosnek.

Gotuj jeszcze około 10–15 minut. Na koniec dopraw solą, pieprzem, odrobiną cukru oraz sokiem z cytryny lub octem.

Podawaj ze śmietaną i dużą ilością koperku albo natki.

Sekret babci Uli

Buraki nie mogą gotować się godzinami razem z całą zupą.

Babcia Ula najpierw krótko podduszała je osobno z cebulką i odrobiną koncentratu, a do garnka dodawała dopiero pod koniec gotowania.

A potem robiła coś jeszcze: dodawała odrobinę kwaśnego smaku, najczęściej kilka kropel octu lub soku z cytryny. Dzięki temu barszcz zachowywał piękny, intensywny kolor.

I jeszcze jedna babcina zasada:

„Barszcz musi się przegryźć. Jutro będzie jeszcze lepszy.”

Dlatego warto ugotować od razu duży garnek.

Z zeszytu babci Uli

Barszcz ukraiński nie powinien być ani przesadnie słodki, ani bardzo kwaśny. Słodycz buraków, kwas i pomidory muszą się równoważyć.

A na talerzu? Łyżka śmietany, świeży koperek i kromka dobrego chleba.

Smacznego!

Idź do oryginalnego materiału