Becker: Najpierw drwiny z kobiet, teraz polityczny użytek z ich krzywd. Tak wygląda Ameryka Trumpa
Zdjęcie: Donald Trump przemawia w Kongresie, marzec 2025 r.
Prezydent kpi publicznie z podpisu własnej żony, a wiceprezydent bagatelizuje oburzenie związane z kontrowersyjnym spotem wyborczym kandydata Republikanów, który uznał, iż wolno mu zrobić z tragedii rywalki narzędzie kampanii. Wykorzystał przy tym jej matkę. —Nikczemne dno — komentuje brat demokratki. Tak Trump przyspiesza brutalizację amerykańskiej polityki.











