Bezwstydna śmiałość No powiedz mi, Haniu, szczerze jęknął Piotrek Co za różnica, komu wynajmiemy ten domek? Swoim czy obcym? Przecież pieniądze te same. Hania właśnie rozkładała pranie na suszarce. Lepiej byś się wziął za robotę, zamiast marudzić. Piotrusiu odpowiedziała spokojnie Kochany mój, różnica jest taka, iż od swoich potem tych pieniędzy nie wydusisz. Mówisz o […]