Wiele osób spiera się, czy biała tabliczka to w ogóle czekolada. Pora rzucić na to trochę światła.
Czy to w ogóle czekolada?
Technicznie: tak. Jej bazą jest masło kakaowe, czyli tłuszcz wypłukiwany z ziarna kakaowca. Choć Nestle wymyśliło ją w 1936 roku, dzisiejsza wersja to głównie mieszanka tłuszczu i ogromnej ilości cukru.
Dlaczego lepiej jej unikać?
Z punktu widzenia zdrowego odżywiania, biała czekolada to najgorszy wybór. Nie zawiera miazgi kakaowej, więc nie znajdziecie w niej żadnych prozdrowotnych antyoksydantów. To po prostu puste kalorie, tłuszcz i cukier w najczystszej postaci.
A co z samym kakao?
Warto pamiętać, iż choćby to “prawdziwe” kakao nie zawsze jest sprzymierzeńcem zdrowia. Ziarna kakaowca często zawierają metale ciężkie, takie jak kadm czy ołów, które kumulują się w organizmie. Dodatkowo kakao to silny stymulant – zawarta w nim teobromina i kofeina mogą u wielu osób powodować niepokój, problemy ze snem czy obciążać wątrobę.
Podsumowując:
Biała czekolada to w dużej mierze chemiczno-cukrowy miks, który z prawdziwym odżywianiem nie ma nic wspólnego. jeżeli szukacie czegoś naprawdę zdrowego, lepiej postawić na świeże owoce lub garść pestek dyni.
A Wy jak uważacie?
Dajecie się czasem skusić na białą kostkę, czy po przeczytaniu składu omijacie ją szerokim łukiem? Dajcie znać w komentarzach!
#zdrowie #dietetyka #białaczekolada #kakao #świadomejedzenie #cukier #zdroweodżywianie
#Biała #czekolada #słodka #pułapka #białych #rękawiczkach..
Źródło: Stowarzyszenie Poranek














