"Byłam dla niego wszystkim. Do momentu, gdy pojawiła się ona" [LIST]

ofeminin.pl 3 godzin temu
Zdjęcie: Krakenimages.com


"Grzegorza poznałam, kiedy oboje byliśmy już po trzydziestce. Stabilna praca, poukładane życie, żadnych gierek. Przystojny, zadbany, spokojny. Pracował w korporacji, miał swoje mieszkanie, plany, konkretne podejście do przyszłości. Pomyślałam wtedy, iż wreszcie trafiłam na dojrzałego mężczyznę. Przeżyłam szok, gdy samodzielny super facet okazał się być maminsynkiem" — napisała w liście do naszej redakcji pani Kalina.
Idź do oryginalnego materiału