„Co roku kupowałem sobie prezenty na Dzień Ojca. Bo syn uśmiercił mnie za życia, choć ja wciąż czekam na jego powrót”
Zdjęcie: Co roku kupowałem sobie prezenty na Dzień Ojca, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, tirc83
„Zabrakło mi powietrza. Odszedł. Zniknął. Nie ma go. Stałem zaledwie kilka metrów od niego, a dla niego byłem martwy. Zrozumiałem w tej jednej chwili, iż nie byłem już ojcem, z którym się pokłócił. Nie byłem człowiekiem, z którym nie utrzymywał kontaktu. Stałem się wspomnieniem”.










