Cudowny Obraz Pana Jezusa Przemienionego

tymbark.in 1 godzina temu

Dzisiejsza uroczystość Przemienienia Pańskiego, obchodzona w Kościele katolickim, ściśle łączy się z XIV-wieczną ikoną „Pana Jezusa Przemienionego” , która znajduje Bazylice św.Małgorzaty w Nowym Sączu. Ikona ta jest centralnym punktem tego jednego z największych sanktuariów Przemienienia Pańskiego w kraju. Zamiast pełnej sceny na górze Tabor, obraz przedstawia samo, niezwykle przenikliwe oblicze Jezusa otoczone złotym nimbem i ozdobione srebrną sukienką.

kopia ikony „Pana Jezusa Przemienionego” (Veraicon) w nawie adoracji tymbarskiej świątyni

Poniżej artykuł z portalu Aleteia https://pl.aleteia.org/2026/08/06/oblicze-ktore-zatrzymalo-woly-tajemnica-sadeckiego-veraiconu/

Droga obrazu do sądeckiej fary nie była jednak łatwa. Przez stulecia znajdował się w kościele franciszkanów, przetrwał pożar z 1611 roku (co uznano za cud), trafiał do dedykowanej kaplicy fundacji księcia Konstantego Lubomirskiego, a po kolejnym pożarze z 1753 roku – do kaplicy zamkowej. Gdy w 1785 roku władze austriackie skasowały zakon franciszkanów, zakonnicy zamierzali zabrać cenną ikonę do Starego Sącza. Mieszczanie sądeccy stanowczo jednak zaprotestowali. Zrobiono wszystko, by obraz pozostał w mieście. Ostatecznie 2 września 1785 roku wizerunek uroczyście przeniesiono do kościoła farnego św. Małgorzaty. Po latach spędzonych na ścianie nawy oraz w bocznym ołtarzu, 6 sierpnia 1971 roku kardynał Karol Wojtyła wraz z biskupem Jerzym Ablewiczem wprowadzili go do ołtarza głównego, tworząc dzisiejszą „Sądecką Górę Tabor”.

Tam, gdzie historyczne źródła milczą, pamięć ludowa wykuła piękne podania. Jedno z nich, spisane przez ks. Franciszka Brzechfę, przypisuje autorstwo wizerunku samemu św. Łukaszowi Ewangeliście. Pędzel apostoła miał stworzyć obraz w Jerozolimie, skąd przez układ między Cesarstwem Bizantyjskim a Moskwą trafił on w ręce cara, a ten postanowił ofiarować go królowi czeskiemu Wacławowi II.

Gdy carscy posłowie zmierzali na Węgry, gdzie przebywał Wacław, zatrzymali się na nocleg w małej wiosce Kamienica. Następnego dnia wydarzyło się coś niezwykłego: zaprzężony wóz stanął jak wryty. Dołączano kolejne pary koni i jarzma wołów, jednak koła ani drgnęły, jakby wrosły w ziemię. Zdumieni posłowie zwrócili się o radę do mieszkającego w pobliżu świątobliwego pustelnika. Ten kazał rozpakować wóz i ujrzawszy olśniewający wizerunek Chrystusa, rzekł: „Wola Boska jest, aby ten obraz nie gdzie indziej, tylko na tym miejscu pozostał”.

Gdy tylko zdjęto wizerunek z wozu, konie bez trudu ruszyły w dalszą drogę. Posłowie opowiedzieli o wszystkim królom. Wacław II uszanował Boży znak, przybył na miejsce cudu i urzeczony położeniem zakątka pomiędzy rzekami, w 1292 roku wydał przywilej lokacyjny dla miasta – Nowego Sącza. Do opieki nad obrazem ufundował w 1297 roku klasztor franciszkanów. Choć badacze traktują tę historię jako legendę, wpisała się ona na zawsze w tożsamość mieszkańców regionu.

Jak wygląda sądecki Veraicon?

Obraz o wymiarach 68 x 84 cm i grubości 2 cm został namalowany temperą na trzech połączonych spągami deskach z drewna lipowego. Przedstawia frontalnie ujęte Oblicze Jezusa o okrągłej twarzy, szerokim czole i ciemnych, brązowo-czarnych włosach z przedziałkiem pośrodku. Wyraziste, otwarte oczy skręcone są delikatnie w prawą stronę, a wąskie, zaciśnięte usta otacza zarost połączony z brodą.

Głowę Chrystusa otacza złoty nimb z czerwonym ornamentem roślinnym. Pod wizerunkiem znajduje się misternie wykonana, srebrna, puncowana i rytowana sukienka, pod którą widnieje łacińska inskrypcja z Psalmu 44: SPECIOSUS FORMA PRAEFILYS HOMINUM („Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich”). Całość dopełnia napis upamiętniający sądeckiego mieszczanina Marcina Frankowicza, który w 1636 roku ofiarował swój majątek na pokrycie obrazu srebrnymi blachami. Zewnętrzne obramowanie promienieje srebrem, a zwieńczenie i podstawa zawierają symboliczne wyobrażenia Boga Ojca oraz Ducha Świętego.

Sądecka Góra Tabor

Sądeckie sanktuarium jest największym w Polsce ośrodkiem kultu Chrystusa Przemienionego. I choć oficjalne archiwum odnotowuje zatwierdzone urzędowo cuda już z lat 1611–1763, a w księgach parafialnych z samej końcówki XX wieku wpisano dziesiątki kolejnych świadectw, najważniejszym dowodem siły tego miejsca jest żywa wiara pielgrzymów.

Co tydzień, w każdy czwartek, odczytywane są setki intencji podczas nowenny. Najważniejszym momentem w roku jest jednak Wielki Odpust, trwający 8 dni wokół święta Przemienienia Pańskiego (6 sierpnia). W tym czasie do bazyliki św. Małgorzaty przybywają dziesiątki tysięcy wiernych z całego kraju. Odsłonięciu i zasłonięciu ikony – zakrytej na co dzień obrazem Ukrzyżowania – towarzyszy przejmujący śpiew tradycyjnych pieśni.

Ołtarz główny nowosądeckiej fary z Cudownym Obrazem Przemienienia Pańskiego
Idź do oryginalnego materiału