Dlaczego zimą mamy większą ochotę na słodycze? Dietetycy zdradzają, jak nad tym zapanować

kobieta.gazeta.pl 8 godzin temu
Dlaczego zimą częściej sięgamy po słodycze? Szaro-bura pogoda i krótsze dni sprawiają, iż szukamy małych przyjemności. Dietetycy wyjaśniają, co kryje się za naszą zimową ochotą na małe "co nieco".
Gdy za oknem zimno i szaro, a dni zdają się przelatywać przez palce, gdyż są tak krótkie, nasz organizm automatycznie szuka sposobów na poprawę nastroju i dodanie sobie energii. W końcu trzeba sobie jakoś zrekompensować ten czas i umilić go. Okazuje się, iż nie są to tylko nasze gdybania i hipotezy, a fakt, o którym dietetyk Radosław Bernat dokładnie opowiedział na swoim blogu 4slim.pl. Według niego w okresie jesienno-zimowym częściej niż wiosną i latem sięgamy po cięższe posiłki i słodycze, bo smak staje się naszym "pocieszycielem".


REKLAMA


Zobacz wideo Lanberry o relacji z ciałem: "?Zafiksowaliśmy się na ekstremalnie wychudzonych sylwetkach, ignorujemy otyłość"


Dlaczego zimą mamy większą ochotę na słodycze? To nie przypadek
Dietetyk upatruje tendencję na zwiększony apetyt na łakocie w spadku poziomu serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Z drugiej strony rośnie poziom melatoniny, odpowiedzialnej za uczucie senności i obniżenie nastroju. Do tego dochodzi jeszcze codzienny stres i szybkie tempo życia. To sprawia, iż wręcz naturalnym odruchem jest szukanie przyjemności w kalorycznych, naszpikowanych cukrem produktach, które choć na chwilę przynoszą ulgę.


Czy zimą potrzebujemy więcej kalorii? Fizjologia apetytu
Dietetyk zauważa również, iż zwiększony apetyt w trakcie chłodniejszych miesięcy to też efekt fizjologiczny. Organizm potrzebuje więcej energii, aby utrzymać stałą temperaturę ciała i ogrzać narządy wewnętrzne. Najszybciej przyswajalne węglowodany, czyli np. słodycze, stają się naturalnym źródłem zastrzyku energii, której tak łakniemy. Dlatego osoby będące np. na diecie odchudzającej mogą odczuwać większe pragnienie kalorii, bo organizm stara się zachować tkankę tłuszczową, która chroni przed zimnem. Tak więc tego typu zachcianki, które towarzyszą wielu z nas w tym okresie są w pełni naturalne, a wręcz wpisane w naszą fizjologię.
Jak opanować zimowe zachcianki? Dietetyczka ma kilka rekomendowanych sposobów
Większy apetyt nie musi oznaczać braku kontroli. Według dietetyczki mgr Katarzyny Szafraniec kluczem jest uważność i regularność w małych krokach, zamiast sztywnych restrykcji. Na łamach serwisu wygodnadieta.pl podzieliła się praktycznymi patentami na utrzymanie równowagi w zimowe miesiące, a to niektóre z nich:


Jedz w regularnych porach i stawiaj na ciepłe, objętościowe posiłki z warzywami.
Zapewnij odpowiednią ilość białka w każdym posiłku (ryby, jaja, nabiał, strączki, chude mięso).
Pij minimum 2 litry wody dziennie, choćby jeżeli nie czujesz pragnienia.
Planuj posiłki z wyprzedzeniem i sięgaj po produkty nisko przetworzone.
Zadbaj o odpowiednią ilość światła i snu. Niedobór nasila łaknienie i utrudnia kontrolę impulsów.
Unikaj spożywania posiłków przed ekranem.
Idź do oryginalnego materiału