Kiedy na straganach pojawiają się pierwsze, jasnozielone główki młodej kapusty, w wielu domach rozpoczyna się prawdziwe kulinarne święto. Najczęściej serwujemy ją z dużą ilością koperku oraz solidną porcją wędzonki, która przełamuje łagodny, słodki smak. Jednak często pojawia się pewien problem: młoda kapusta puszcza mnóstwo soku, przez co danie staje się wodniste i mało treściwe. Istnieje jednak stary, sprawdzony trik naszych babć, który zamienia rzadki wywar w gęsty, aksamitny sos.