"Pasażerowie rejsu ENT4006 z Hurghady do Poznania czekają na powrót do domu dużo dłużej niż ktokolwiek by chciał" - przekazał Enter Air i przeprosił za opóźniony powrót turystów z Egiptu. Po dwóch problemach technicznych przewoźnik wysłał po nich inny samolot. Przylot do Poznania zapowiedziano na sobotę nad ranem.
Dwa razy weszli do samolotu, nie odlecieli. Polacy utknęli w Hurghadzie

Polscy turyści mieli wrócić z Hurghady do Poznania w czwartek. Jeszcze przed startem w samolocie Enter Air wykryto jednak usterkę techniczną. Podróżni musieli spędzić w Egipcie dodatkową noc.
Polacy utknęli w Hurghadzie. Kolejna próba wylotu bez powodzenia
Jak poinformowało Radio Poznań, w piątek rano pasażerów ponownie przywieziono na lotnisko i wpuszczono do samolotu. Do startu jednak nie doszło.
- Ponownie weszliśmy do samolotu, ale znów nie wystartowaliśmy. Poinformowano nas o kolejnej usterce. W samolocie było bardzo duszno - relacjonował rozgłośni pan Adrian, jeden z turystów.
✈️ Aktualizacja: ENT4006 | 🇪🇬Hurghada (HRG) → 🇵🇱Poznań (POZ) Wczorajszy problem techniczny został usunięty, jednak przed dzisiejszym startem wykryto nowy, niezwiązany z poprzednim. Aby pasażerowie nie czekali na kolejną naprawę, wysłaliśmy po nich inny samolot. Start z Hurghady planujemy ok. 00:30 czasu lokalnego, a przylot do Poznania – w sobotę nad ranem. Do tego czasu pasażerowie pozostają w hotelach. Przepraszamy za utrudnienia i dziękujemy za cierpliwość.
— Enter Air (@Fly_Enter_Air) October 30, 2026
Pasażer skarżył się również, iż od rana nie zapewniono im posiłków. Z relacji przytoczonej przez stację wynikało, iż podróżni mieli trudności z uzyskaniem informacji o dalszym przebiegu podróży.
Enter Air wydał oświadczenie. Dwa niezależne problemy techniczne
W przekazanym oświadczeniu Enter Air wyjaśnił, iż część potrzebną do usunięcia czwartkowej usterki dostarczono z Polski, a mechanicy przeprowadzili naprawę. Piątkowe problemy miały jednak inną przyczynę.
"W piątek, podczas przygotowań do odlotu, pojawił się inny, niezwiązany z poprzednim problem techniczny. Nie chcieliśmy, żeby pasażerowie czekali na kolejną naprawę, dlatego wysłaliśmy po nich inny samolot" - poinformowała linia.
Przewoźnik nie sprecyzował w komunikacie, jakich elementów maszyny dotyczyły usterki. Zgodnie z zapowiedzią przewoźnika samolot zastępczy ma wystartować z Hurghady w nocy z piątku na sobotę.
ZOBACZ: Groźny wypadek na lotnisku W Niemczech. Przód samolotu runął na ziemię
"Start z Hurghady planujemy ok. 00:30 czasu lokalnego, a przylot do Poznania - w sobotę nad ranem" - przekazał Enter Air. Chodzi o sobotę, 31 października.
Linia zapewniła również, iż do czasu odlotu pasażerowie są zakwaterowani w hotelach i mają zapewnione posiłki. "Wiemy, iż dla pasażerów to były dwa męczące dni, i dziękujemy im za cierpliwość" - napisano w oświadczeniu.
"Samolot nie wystartuje, dopóki nie będziemy mieć pewności, iż wszystko działa jak należy - bezpieczeństwo zawsze jest u nas na pierwszym miejscu" - podkreślił przewoźnik.





