Dziennikarka weszła do autobusu z ukrytą kamerą. Tak tłumaczyli się pasażerowie

polsatnews.pl 2 godzin temu

Eksperyment z ukrytą kamerą pokazał, jak niewielka jest świadomość zagrożeń wśród wielu pasażerów autobusów i autokarów. Podczas podróży pasy bezpieczeństwa miały zapięte zaledwie dwie osoby - kierowczyni i reporterka Polsat News. Gdy zapytała pozostałych podróżnych, dlaczego rezygnują z tak podstawowego zabezpieczenia, usłyszała zaskakujące odpowiedzi.

Polsat News
Reporterka Polsat News Dorota Wleklik sprawdzała bezpieczeństwo w autobusie PKS

Reporterka Polsat News Dorota Wleklik wybrała się w podróż autobusem PKS na trasie Gorzów Wielkopolski - Lipki Wielkie, aby sprawdzić, jak to jest z zapinaniem pasów przez pasażerów. - Zapięte pasy miały w autobusie dwie osoby: pani prowadząca i ja. Reszta pasażerów kupowała bilet, mówiła "dzień dobry", zajmowała miejsca i na tym się kończyło. A pasy były na wysokości barków, nieużywane, i drugie pasy, te na biodrach, również - zrelacjonowała.

Czy zatem prawo nie nakłada obowiązku ich używania? Przepisy w tej kwestii są jasne: wszędzie tam, gdzie pasy się znajdują, należy je zapinać. Jak jednak mówią podróżni, w autobusach czują się bezpieczniej niż w mniejszych pojazdach.

Czy zapinać pasy w autobusie? Polacy ignorują obowiązek ich stosowania

Na pokładzie, wraz z reporterką Polsat News, byli zarówno starsi, jak i młodsi. Wśród nich ojciec z kilkuletnim dzieckiem - oni także pasów nie zapięli. - Mówili mi, iż traktują autobus jako taki bezpieczny pojazd - opisała Dorota Wleklik.

- Mówią, iż to jest taka wielka poduszka powietrzna i nic przecież nie może się zdarzyć. Jedni podróżują codziennie, drudzy rzadziej, ale jedna jest prawidłowość - pasów bezpieczeństwa nie zapinają nigdy - dodaje.

ZOBACZ: Reporterka sprawdziła, co dzieje się w dachującym aucie. "Brak kontroli nad organizmem"

Za brak przypiętych pasów w autobusach i autokarach grozi 100 zł mandatu. Problem stwarza jednak egzekwowanie prawa, ponieważ w chwili kontroli takich pojazdów, czyli jeszcze przed wycieczką, pasażerów w nich nie ma.

Bezpieczeństwo podczas jazdy autobusem. "Dzieci są najbardziej zdyscyplinowane"

- Pasażerowie rzadko kiedy korzystają z pasów w autobusach, które nie są autobusami turystycznymi - bo tam jest ten obowiązek czytelny, to jest też wygodne - natomiast w podmiejskich czy miejskich bardzo często jest tak, iż osoby dorosłe lekceważą obowiązek zapinania pasów - przyznaje w rozmowie z Polsat News Bogusław Bukowski, dyrektor zarządzający PKS Gorzów Wielkopolski.

ZOBACZ: Wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. Oszuści ruszyli na żer. "To jest obrzydliwe"

Choć często najwięcej uwag kieruje się do dzieci, Bukowski podkreśla, iż najmłodsi pasażerowie są najbardziej zdyscyplinowani. To poniekąd zasługa opiekunów, którzy podczas wycieczek dbają o ich bezpieczeństwo i upominają, by zapieli pasy.

WIDEO: Jedne z najnowocześniejszych czołgów na świecie. Abramsy wydają charakterytyczny dźwięk
Idź do oryginalnego materiału