Nie bez powodu słowo racuchy rymuje się z poduchy, puchy i otuchy. A na dokładkę jeszcze z brzuchy i okruchy, dzięki czemu układa się już cała historia – od puszystej konsystencji placków po pałaszowanie ich do ostatnich, najdrobniejszych kąsków. Te cudeńka zrobisz bez drożdży i bez jajek, za to z ciekawym udziałem nietypowego owocu.