Trzeci dzień 28. edycji Kina na Granicy przyniósł nie tylko czytanie bajek, interesujące seanse i spotkania z widzami, ale także dawkę sztuki. Okazją do obcowania z nią był wernisaż wystawy „Etno” Beaty Bojdy. Artystka stela zaprezentowała swoje zdjęcia i opowiedziała o kulisach pracy nad nimi. Uchyliła także rąbka tajemnicy na temat swoich podróży po świecie.
Artystka podzieliła się także wzruszającymi historiami zza kulis projektu „Koronacja”.
Inspiracją do stworzenia cyklu portretów „Etno”, we współpracy m.in. z Natalią Bylok-Domalewską, Joe Zawadą i Anną Górą, były dla Beaty Bojdy tradycyjne instalacje z papierowych kwiatów, m.in. te z okolic Żywiecczyzny. Używano ich kiedyś do zdobienia ram świętych obrazów, przydomowych kapliczek oraz do upiększania domostw i kobiecych nakryć głowy z okazji świąt i uroczystości, takich jak zaślubiny.
Wieńce i korony są wykonane manualnie przez artystkę, choć w niektórych wypadkach łączy je z tzw. kobłąkami zrobionymi przez twórczynie ludowe i rękodzielniczki. Artystka wykorzystuje zaprojektowane przez siebie ubrania, manualnie robioną biżuterię i artystyczny makijaż.
„Etno” było prezentowane w Londynie, Paryżu i Dubaju, w bielskiej Galerii BWA, krakowskiej Galerii Trzecie Oko oraz w Bibliotece Polskiej w Amsterdamie. Od początku istnienia tego otwartego projektu Beata Bojda chciała pokazać piękno i ponadczasowość rękodzieła ludowego i polskiego folkloru.
fot. Małgorzata Krawczyk





































![Miłośnicy rzeczy niezwykłych opanowali centrum Świdnicy. Majowa giełda staroci [FOTO/VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/gielda-staroci-2026.05.03-mix.jpg)








