Często przy pieczeniu zostają mi białka – nie marnuję ich, ale odkładam do małego pojemnika i zamrażam. Można je tak przechowywać, a po rozmrożeniu ubijać dokładnie tak samo jak świeże. Wystarczy następnie upiec jedną większą bezę lub kilka małych. Dzięki temu mam bazę do szybkiego deseru. Już tylko krem, świeże owoce i gotowe.
Ewa Wachowicz: Bezy z kremem kawowo-migdałowym i owocami
angora24.pl 9 miesięcy temu
- Strona główna
- Kuchnia
- Ewa Wachowicz: Bezy z kremem kawowo-migdałowym i owocami
Powiązane
Wyłonili mistrzów koła. Zobacz, kto wygrał
1 godzina temu
Jak zrobić chrupiące gofry? najważniejsze są 3 składniki
1 godzina temu
KUROZAJĄC I ŚWIĄTYNIA ŚWISTAKA - 2D DUB
1 godzina temu
WYMIANA „KOPCIUCHA” TO WYMÓG PRAWNY!
1 godzina temu













