Festiwal Zamojskie Winogranie: tysiące gości, lokalne smaki i muzyczne emocje

kronikatygodnia.pl 1 godzina temu
„Dziś Zamość zamienił się w słoneczną Toskanię! Trwa Święto Wina, a zamojskie winnice coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na mapie polskiego winiarstwa” – tak informacja znalazła się w sobotę na stronie miasta.Do Zamościa ściągnęły tłumy i – jak napisał prezydent Zamościa Rafał Zwolak – nie dla wszystkich wystarczyło miejsc noclegowych.Tłumy na rynkachSiódma już edycja festiwalu Zamojskie Winogranie, organizowanego przez Fundację Winiarnie Zamojskie, przyciągnęła na Rynek Wielki, Solny i Wodny prawie 4 tys. gości z całej Polski. Przez cały weekend uczestnicy mogli poznawać smaki regionu, spotykać się z producentami, odkrywać polskie wina oraz korzystać z bogatego programu kulturalnego i edukacyjnego. W wydarzeniu udział wzięło 16 winiarzy z Roztocza i Lubelszczyzny, a także producenci regionalnych specjałów i lokalni restauratorzy, którzy wspólnie stworzyli przestrzeń promującą to, co w regionie najlepsze. Wspomniane trzy zamojskie rynki zamieniły się w przestrzeń degustacji, spotkań z producentami oraz prezentacji lokalnych produktów.Jednym z najważniejszych punktów programu pozostawała strefa degustacyjna na Rynku Wielkim. Przez cały weekend uczestnicy mogli poznawać ofertę lokalnych winnic, rozmawiać z producentami oraz odkrywać różnorodność polskich win. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także strefa „Chillout w sadzie”, gdzie Marcin Sikora przygotował na żywo aż 7 400 porcji autorskich dań inspirowanych lokalnymi produktami. W festiwal zaangażowało się również 17 zamojskich restauracji, które przygotowały specjalne menu łączące regionalną kuchnię z winami prezentowanymi podczas wydarzenia.Rynek Solny ponownie stał się miejscem spotkań z producentami regionalnych specjałów, natomiast Rynek Wodny przyciągał miłośników cydru, którzy mogli poznawać zarówno jego klasyczne, jak i mniej oczywiste odsłony. W tym roku królował orzeźwiający wariant gruszkowy i bezalkoholowy cytrynowy.Festiwalowi tradycyjnie towarzyszyły aktywności edukacyjne. W ramach cyklu „Class Wine” uczestnicy mieli okazję spotkać się z ekspertami i sommelierami, którzy, pod przewodnictwem Norberta Brzozy, przybliżali świat polskiego wina oraz najnowsze trendy związane z jego produkcją i degustacją. Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów wydarzenia było ogłoszenie wyników konkursu na najlepsze wina Roztocza i Lubelszczyzny.Do zobaczenia!Na deser na scenie pojawił się zespół Feel z Piotrem Kupichą, pokazując rzeszy fanów z Zamościa i całej Polski na co ich stać. Po koncercie uczestnicy bawili się podczas tradycyjnego after party z DJ-em Orlikowskim, które było tanecznym zwieńczeniem tegorocznej edycji.– To, co najbardziej cieszy nas po każdej edycji Zamojskiego Winogrania, to widok tysięcy ludzi, którzy spotykają się tutaj, by wspólnie odkrywać Roztocze – mówi Zuzanna Amarante, prezes Fundacji Winiarnie Zamojskie. – W ciągu sierpniowego weekendu Zamość staje się miejscem eksploracji, inspirujących rozmów i żywego zainteresowania tym, co lokalne. Wielu gości wraca do nas co roku z rodziną, przyjaciółmi, czy też solo, co dla nas, organizatorów, jest najlepszym dowodem, iż tworzymy wydarzenie potrzebne i autentyczne. Roztocze ma niezwykłą energię, gościnność i bogactwo smaków, którymi warto dzielić się z całą Polską. Raz jeszcze serdecznie dziękujemy wszystkim gościom, to był wyjątkowy czas.Tegoroczna odsłona wydarzenia po raz kolejny potwierdziła, iż Roztocze staje się jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiego winiarstwa i turystyki kulinarnej. Organizatorzy już dziś zapowiadają kolejną odsłonę festiwalu.Więcej informacji: www.zamojskiewinogranie.pl.
Idź do oryginalnego materiału