Gdzie na wakacje w Polsce, kiedy nie mamy ochoty stać w korkach, przepłacać za nocleg i przeciskać się przez tłum turystów? Wcale nie trzeba wyjeżdżać za granicę. Szczególnie we wrześniu Polska potrafi pokazać zupełnie inne oblicze. To właśnie wtedy wiele popularnych miejsc zaczyna pustoszeć. Nad morzem robi się spokojniej, na górskich szlakach jest mniej osób, a nad jeziorami kończy się wakacyjny gwar.
Do tego dochodzą niższe ceny noclegów i znacznie większa swoboda w planowaniu wyjazdu. Oczywiście pogody nikt nie zagwarantuje, ale jeżeli zależy Ci przede wszystkim na zwiedzaniu, spacerach, rowerze czy górskich wędrówkach, wrzesień daje naprawdę dużo możliwości.
Wybraliśmy sześć kierunków, które szczególnie dobrze sprawdzają się wtedy, gdy szukamy pięknych miejsc i trochę spokoju.
Wyspa Sobieszewska – morze na wyciągnięcie ręki
Jeśli ktoś pyta nas, gdzie na wakacje w Polsce nad morze, ale jednocześnie nie chce spędzić urlopu w zatłoczonym kurorcie, Wyspa Sobieszewska jest jednym z pierwszych miejsc, które przychodzą nam do głowy.
To wciąż Gdańsk, ale atmosfera jest zupełnie inna niż w najbardziej popularnych częściach miasta. Zamiast miejskiego zgiełku mamy szerokie plaże, las, wydmy i długie odcinki wybrzeża, po których można po prostu spacerować. Jeszcze lepiej jest, kiedy zamiast samochodu wybierzemy rower. Wyspa ma sporo spokojniejszych dróg i tras, dzięki którym można połączyć pobyt na plaży ze zwiedzaniem okolicy.
Warto zajrzeć również w okolice rezerwatów Mewia Łacha i Ptasi Raj. To właśnie natura jest tutaj największą atrakcją. Nie przyjeżdża się na Sobieszewo po to, żeby odhaczyć dziesięć punktów z przewodnika. Przyjeżdża się, żeby przejść kilka kilometrów plażą, zajrzeć do lasu, pojeździć rowerem i wieczorem wrócić na spokojniejszą część wybrzeża.


Bieszczady – nie tylko połoniny
Bieszczady od lat są jednym z najbardziej oczywistych kierunków dla osób szukających odpoczynku od miasta. I właśnie dlatego łatwo pomyśleć, iż wszystko zostało już tutaj odkryte. Wystarczy jednak wyjechać poza najbardziej popularne miejsca, żeby zobaczyć, jak dużo jest tu przestrzeni i pięknych, niezatłoczonych szlaków.
Oczywiście można wejść na Tarnicę albo przejść się połoninami. Ale Bieszczady nie kończą się na najbardziej znanych szlakach. Warto poświęcić trochę czasu w okolice Cisnej, Wetliny czy doliny położone z dala od głównych tras.
We wrześniu szczególnie podoba nam się to, iż dzień można zaplanować bez pośpiechu. Rano ruszyć na szlak, później zatrzymać się gdzieś po drodze na obiad, a wieczorem po prostu usiąść, patrzeć na góry i cieszyć się malowniczym zachodem słońca. Po sezonie łatwiej też znaleźć spokojniejsze miejsca noclegowe i uniknąć atmosfery typowej dla szczytu wakacji.
Jeżeli więc zastanawiasz się, gdzie jechać we wrześniu w Polsce i chcesz przede wszystkim pochodzić po górach, Bieszczady są bardzo mocnym kandydatem. Kliknij przycisk poniżej, aby zobaczyć propozycje najlepszych noclegów w Bieszczadach.
Widok z Połoniny Caryńskiej.Mazury – ale nie te najbardziej oczywiste
Mazury kojarzą się przede wszystkim z Mikołajkami, Giżyckiem i letnim żeglowaniem. Tymczasem region jest na tyle duży, iż naprawdę nie trzeba zatrzymywać się w najbardziej obleganych miejscach.
My szczególnie lubimy kierunek na północne Mazury, okolice Węgorzewa i jeziora Mamry. Jest tutaj więcej przestrzeni, spokojniejsze drogi i zupełnie inny rytm podróżowania. Można wypożyczyć rower, popływać kajakiem, wybrać się nad jezioro albo po prostu ruszyć samochodem przed siebie i zatrzymywać się tam, gdzie akurat spodoba nam się widok.
Ciekawym pomysłem na odkrywanie Mazur są spływy kajakowe.We wrześniu Mazury mają jeszcze jedną zaletę. Kończy się wakacyjny ruch. Nad wodą robi się ciszej, a miejscowości, które w lipcu i sierpniu potrafią być naprawdę intensywne, zaczynają pustoszeć.
To dobry kierunek dla osób, które nie potrzebują od rana do wieczora topowych atrakcji. Czasami największą atrakcją jest tutaj właśnie jezioro, las i droga prowadząca przez niewielkie miejscowości.
Najpiękniejsze miejsca na Pomorzu i Mazurach pokazujemy w poniższym filmie. Podpowiadamy w nim również, jak ciekawie spędzić tutaj czas i co warto zobaczyć po drodze.
Roztocze – Polska poza utartym szlakiem
Jeżeli mielibyśmy wskazać region, o którym zdecydowanie za mało mówi się w kontekście wakacji w Polsce, Roztocze byłoby bardzo wysoko na tej liście. To idealny kierunek dla osób, które lubią podróżować bez pośpiechu. Nie ma tutaj jednej wielkiej atrakcji, do której wszyscy jadą. Zamiast tego dostajemy cały region pełen lasów, rzek, małych miejscowości, tras rowerowych i przyrodniczych zakątków.
Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc są Szumy nad Tanwią. Rzeka przepływa tutaj przez skalne progi, tworząc niewielkie wodospady i kaskady. Nie jest to atrakcja, której zwiedzanie zajmie nam cały dzień. Dobrym punktem wypadowym jest Zwierzyniec, skąd można ruszyć dalej w stronę Roztoczańskiego Parku Narodowego. I właśnie rower jest tutaj świetnym sposobem na poznawanie okolicy. Zamiast zaliczać kolejne punkty na mapie, można przejechać kilkadziesiąt kilometrów przez lasy i niewielkie miejscowości.
Roztocze dobrze sprawdza się również wtedy, gdy szukamy budżetowych wakacji w Polsce. Nie dlatego, iż wszystko kosztuje tutaj grosze, ale dlatego, iż mamy znacznie większy wybór mniejszych miejscowości i noclegów poza najbardziej turystycznymi kurortami.
Kliknij poniżej, aby sprawdzić aktualne ceny noclegów.
Szumy na Tanwi, Roztoczański Park NarodowyGóry Stołowe – piękne i niezatłoczone górskie szlaki
Góry Stołowe to jeden z tych kierunków, które świetnie nadają się na krótki wyjazd. Nie trzeba organizować tutaj dwutygodniowego urlopu. Kilka dni wystarczy, żeby zobaczyć najważniejsze miejsca i jeszcze zostawić sobie trochę czasu w spokojne zwiedzanie okolicy.
Najbardziej znane są oczywiście Szczeliniec Wielki i Błędne Skały. I trudno się dziwić. Charakterystyczne formacje skalne sprawiają, iż spacer po Górach Stołowych jest zupełnie inny niż klasyczna górska wędrówka. Tutaj zamiast szerokich panoram przez większość trasy mamy skalne korytarze, schody, szczeliny i labirynty. Momentami można poczuć się bardziej jak na planie filmu niż podczas zwykłego spaceru po górach.
Warto przy okazji zajrzeć do Radkowa, Karłowa czy pobliskich uzdrowisk i potraktować Góry Stołowe jako bazę do odkrywania całego regionu.
Wrzesień jest dobrym momentem na taki wyjazd przede wszystkim ze względu na mniejszy ruch. Po wakacjach popularne atrakcje potrafią być znacznie przyjemniejsze do zwiedzania.
Szczeliniec Wielki w Górach StołowychPuszcza Białowieska – rozległy las i ostoja żubrów
Na koniec miejsce zupełnie inne od pozostałych. Puszcza Białowieska nie jest kierunkiem, który trzeba „zaliczyć”. Wręcz przeciwnie, im mniej próbujemy tutaj zobaczyć w jeden dzień, tym lepiej. Białowieski Park Narodowy to przede wszystkim ogromny, naturalny kompleks leśny, którego największą wartością jest właśnie jego przyroda. W okolicach Białowieży można spacerować, jeździć rowerem i poznawać las z różnych perspektyw.
Jednym z symboli tego regionu są oczywiście żubry. Ale warto nie popełnić błędu i nie traktować Białowieży wyłącznie jako miejsca, w którym trzeba zobaczyć tego jednego zwierzęcia.
Prawdziwą atrakcją jest sama puszcza czyli stare drzewa, cisza, leśne ścieżki i zupełnie inny klimat niż w popularnych polskich miejscowościach turystycznych. Dobrym pomysłem jest również przejazd rowerem po okolicy i odwiedzenie Białowieży bez planu wypełnionego atrakcjami od rana do wieczora.
To właśnie takie miejsca najbardziej lubimy.
Meczet w Kruszynianach
Żubr w Puszczy BiałowieskiejGdzie na wakacje w Polsce? Czasem odpowiedź jest bliżej, niż myślimy
Nie ma jednego idealnego miejsca na wakacje w Polsce. Dla jednych będzie to morze, dla innych góry, a ktoś inny najlepiej odpocznie nad jeziorem albo w środku lasu.
Jeżeli jednak zależy Ci na spokojniejszym wyjeździe, warto wybrać się na urlop poza wakacyjnym sezonem. Wrzesień pozwala odkrywać Polskę bez wakacyjnego pośpiechu. Plaże są spokojniejsze, szlaki mniej zatłoczone, a w wielu miejscach łatwiej znaleźć nocleg w rozsądnej cenie.
Kim jesteśmy?
Z tej strony Patryk i Milena, Wiecznie Wolni.
Odwiedziliśmy już około 70 państw na całym świecie, ale coraz częściej przekonujemy się, iż nie trzeba lecieć na drugi koniec świata, żeby znaleźć miejsca, które naprawdę robią wrażenie.
Jesteśmy w trakcie długiej podróży po Polsce, podczas której odkrywamy kolejne miejsca i pokazujemy, iż nasz kraj potrafi naprawdę zaskoczyć. I właśnie takie kierunki chcemy wam polecać. Piękne, interesujące i często dużo mniej oczywiste niż najbardziej popularne atrakcje.






