W Houston mieszkaliśmy w latach 2023-2024 i właśnie to miasto było dla nas domem w trakcie naszej wielkiej amerykańskiej przygody. Po półtora roku mieszkania w „Space City” mamy sporo doświadczenia z tym miastem i możemy podpowiedzieć, co warto tam zobaczyć.
Houston jest największym miastem Teksasu i czwartym najbardziej ludnym miastem w Ameryce po Nowym Jorku, Los Angeles i Chicago. Metropolię od Zatoki Meksykańskiej dzieli ledwie kilkadziesiąt kilometrów, a jej bliskość ma ogromny wpływ na panujący w mieście klimat subtropikalny (podzwrotnikowy), charakteryzujący się gorącym i wilgotnym latem oraz łagodną zimą.

Żar leje się z nieba od maja do października i trudno nam sobie wyobrazić życie bez klimatyzacji w tych warunkach… Jednak to nie słońce i temperatury są największym wyzwanie, tylko wilgotność powietrza, która potęguje uczucie gorąca, sprawiając, iż człowiek gwałtownie się męczy, odwadnia i strasznie poci.
Jednak kiedy w Polsce nadchodzi późna jesień i zima, z wielką nostalgią wspominamy wiosenne temperatury panujące w tym czasie w Houston. Mimo tego w rocznym bilansie klimat w Polsce wygrywa.
Wiosną Terry Hershey Park pokrywa się niebieskim łubinem (bluebonnets) – kwiat symbol Teksasu.Czy według nas warto odwiedzić Houston?
Dla większości osób planujących wyjazd do Stanów Zjednoczonych wizyta w Houston nie będzie priorytetem. W Ameryce jest wiele ciekawszych turystycznie miast oraz pięknych parków narodowych, które na pewno warto zobaczyć w pierwszej kolejności – tym bardziej, iż kraj jest ogromny, a czasu w zwiedzanie zwykle nie ma więcej niż kilka tygodni.
Jeśli jednak jesteście w Ameryce stałymi bywalcami i chcecie poznać ten bardzo zróżnicowany kraj z innej perspektywy niż parki Arizony, Kalifornii i Utah – to gorąco (dosłownie „gorąco”) zapraszamy do Houston!
Dobrym pretekstem do wizyty w Teksasie może być przejazd Interstate 10 (I-10), czwartej pod względem długości autostradzie międzystanowej, ciągnącej się od Oceanu Atlantyckiego (Jacksonville na Florydzie) po Pacyfik (Los Angeles w Kaliforni). Po drodze naprawdę nie brakuje ciekawych przystanków, choć to mniej znana droga niż kultowa Route 66.
Co warto zrobić i zobaczyć w Houston
1. Johnson Space Center w Houston
Jeśli mielibyśmy wymienić główny powód, dla którego warto odwiedzić Houston, to bez wątpienia będzie to Space Center Houston. To właśnie do zespołu pracującego w tym ośrodku załoga Apollo 13 wypowiedziała słynne słowa „Houston, mamy problem”.
Space Center Houston – tu znaczyna się kosmiczna przygoda.
Centrum Treningowe Astronautów. Choć to Kennedy Space Centre na Florydzie jest najsłynniejszym ośrodkiem NASA (głównie za sprawą startów rakiet), Houston też ma do zaoferowania kilka unikalnych miejsc i historii do opowiedzenia. W Houston zobaczycie słynne Mission Control Center, znane z koordynowania lotów misji Apollo lub obejrzycie centrum treningowemu astronautów, którzy dopiero po przeszkoleniu w Teksasie wyruszają na Florydę.
Historyczne Centrum Kontroli Lotów wygląda jak w lipcu 1969 roku.
Potężna rakieta Saturn V używana w programie Apollo.Wrażenie robi również transportowiec wahadłowców 905NA, z wierną kopią wahadłowca Independence, którego wnętrze można zwiedzić. W centrum organizowane są też regularnie spotkania z astronautami, np. w formie nieformalnych śniadań – warto wycelować z wizytą właśnie w taki dzień.
Transportowiec wahadłowców 905NA z wierną kopią wahadłowca Independence.
2. The Houston Museum of Natural Science
The Houston Museum of Natural Science (HMNS) to nasze ulubione muzeum w Houston, które regularnie odwiedzaliśmy za sprawą rodzinnej karty członkowskiej (membership card) – w USA to bardzo popularny rodzaj ,,subskrypcji” do muzeów. HMNS nie jest ani największym, ani najsłynniejszym muzeum historii naturalnej w Stanach, ale na pewno należy do czołowych obiektów o tej tematyce- dość powiedzieć, iż bawiliśmy się tam przednio przy każdej wizycie.


Zdecydowanie fajnie byłoby mieć podobne miejsce w Polsce- oferujące dopracowane wystawy stałe i tymczasowe oraz bogaty pakiet ciekawych zajęć dla dzieci i dorosłych. Spośród kilku stałych wystaw wspomnieć polecamy szczególnie:
- Hall of Paleontology to bogata kolekcja skamielin i szkieletów, od dinozaurów i morskich gadów po wielkie ssaki epoki plejstocenu. Mało kto wie, iż wiele wykopalisk znaleziono właśnie na terenie Teksasu i sąsiednich stanów – warunki panujące w tym miejscu sprzyjały zakonserwowaniu się szczątków.
- Osoby zainteresowane historią i dziedzictwem rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej i Południowej zainteresuje Hall of The Americas – poznaliśmy w nim wiele ciekawych, ale i trudnych tematów z tego zakresu, opowiedzianych przez samych Indian.




- Hall of Texas Wildlife to miejsce dla osób pragnących lepiej poznać przyrodę Texasu, która jest bardziej zróżnicowana, niż się wydaje. Poznacie z niej różne gady, ptaki i ssaki zamieszkujące Teksas: od wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, poprzez bagna, prerię, Hill County, po góry i pustynie na zachodzie.
- Hall of Ancient Egypt przenosi nas w czasy starożytnego Egiptu.


Poza tymi ekspozycjami regularnie wystawiane są też prywatne bogate kolekcje minerałów, klejnotów, muszli. The Houston Museum of Natural Science pochwalić się może również wielkim motylarium – Cockrell Butterfly Center, gdzie tysiące motyli żyje w stworzonym dla nich ekosystemie.



3. Sam Houston Park
W cieniu wysokich wieżowców houstońskiego Downtown znajduje się niewielki, założony w 1900 roku, Sam Houston Park. w tej chwili w tej oazie zieleni wśród centrum miasta zobaczycie można przeniesione z różnych części dzisiejszego Houston zabytkowe budynki. Wizytę w tym skansenie, bo tak można nazwać to miejsce, polecamy szczególnie zainteresowanym historią miasta i Teksasu.

Na terenie parku zgromadzono kilka zabytkowych budowli z XIX i początku XX wieku. Jedne z najstarszych to The Old Place z 1823 i Kellum Noble House z 1847, jednak najbardziej w oczy rzuca się nieduży, drewniany kościółek na tle szklanych wieżowców. To Kościół św. Jana (St. John’s Church), drewniana świątynia wybudowana w 1891 przez niemieckich luteran. Niemcy stanowili dużą część osadników przybyłych do Teksasu w XIX wieku.
Wejście na teren parku jest darmowe, ale na zwiedzanie wnętrz budynków trzeba umówić się z Heritage Society.



4. Bayou Bend Collection and Gardens
Rezydencję tę wybudowano w 1928 roku, co sprawia, że, jak na standardy Houston, to arcy historyczny obiekt :). Budynek ma formę neoklasyczną z elementami architektury południowych stanów, przypominający nam nieco rezydencje plantatorów. Całość otoczono ładnie utrzymanymi ogrodami, zaprojektowanymi w różnych stylach.

W 1957 roku ówczesna właścicielka i wielka filantropka przekazała rezydencję wraz z kolekcją sztuki do Museum of Fine Arts w Houston. Kilka lat później całość udostępniono publiczności. Wnętrza kryją bogatą, ponoć jedną z najważniejszych, kolekcję amerykańskich obrazów, rzeźb i sztuki użytkowej, takiej jak meble, srebra i ceramika. Prezentowane eksponaty datuje się na lata od 1620 do 1876.



Przykład Bayou Bend Collection pokazuje, jak duże znaczenie w świecie sztuki i muzealnictwa ma filantropia i prywatni fundatorzy. Wiele muzeów to kolekcje ofiarowane lub wystawiane dzięki uprzejmości i wsparciu osób prywatnych.


5. Hermann Park i Ogród Zoologiczny
Hermann Park to jeden z najstarszych i najciekawszych miejskich parków w Houston. Ten duży zielony teren nazwano na cześć filantropa George’a Hermanna, który dorobił się na hodowli bydła i wydobyciu ropy, a następnie przekazał swoją ziemię miastu.



Hermann Park, nie licząc sąsiadującego z naszym mieszkanie Terry Hershey Park, był najczęściej odwiedzanym przez nas parkiem w mieście za sprawą sporej liczby atrakcji na jego terenie i w pobliżu.


Po pierwsze jeździliśmy tam do wspomnianego wcześniej Houston Museum of Natural Science i bardzo przyjemnie zaprojektowanego ogrodu zoologicznego. Przy okazji nie dało się uniknąć rundki uwielbianą przez naszego syna kolejką parkową.






Polecamy też przejść się przez zielony i ukwiecony McGovern Centennial Gardens, Ogród Japoński i odwiedzić duży plac zabaw z atrakcjami nawiązującymi do podboju kosmosu – rakiety i kapsuły. Ten plac zabaw to nowinka na mapie Houston – ale jeszcze się na nią załapaliśmy!


6. Houston Heights
Heights to jedna z najstarszych dzielnic Houston, założona w 1891 roku jako samodzielne miasto, jednak szybko, bo już w 1918 roku wchłonięta przez rozrastającego się sąsiada.
W naszym odczuciu to jedna z najprzyjemniejszych dzielnic Houston, przynajmniej według nas, czyli gości z Europy. To, co nam przypadło do gustu, to miła dla oka architektura oraz możliwość zwiedzania okolicy pieszo. Tzw. ,,walkability” to powszechnie używany parametr określający stopień przyjazności danej okolicy dla pieszych – dla Europejczyków raczej standard, ale w Ameryce to raczej wyjątek, niż reguła.
W Heights znajdziecie dużo fajnych restauracji, barów i kawiarni, a za kultową część dzielnicy uchodzi 19th Street.


7. Houston Livestock Show and Rodeo
Najsłynniejszym i najstarszym (początek datuje się na 1931 rok) wydarzeniem o charakterze rozrywkowym jest odbywający się co roku w marcu Houston Livestock Show and Rodeo, czyli trwająca 20 dni wielka wystawa zwierząt i niezliczone konkursy rodeo. Organizatorzy twierdzą, iż to największe tego typu wydarzenia na świecie.
Rodeo na NRG Stadium.Oczywiście w Teksasie nie brakuje podobnych imprez, które mogą pochwalić się choćby dłuższą tradycją czy prawdziwymi kowbojskimi korzeniami, jak Fort Worth czy Bandera – ale Houston lubi uważać, iż ich rodeo jest największe. Na czas trwania houstońskiego rodeo wiele osób ubiera się w kowbojskie elementy choćby na co dzień – widzieliśmy osoby zmierzające w skórzanych kapeluszach do pracy czy stojące w skórzanych spodniach w kolejce w sklepie.
Jazda wokół beczek (ang. barrel racing).
Ujeżdżanie konia w siodle (ang. saddle bronc riding).
Wyścig wozów (ang. chuckwagon racing).
I słyna, acz kontrowersyjna jazda na byku (ang. bull riding).Poza wystawą zwierząt i licznymi konkursami dla kowbojów (ujeżdżanie byków, wiązanie cielaków, zaganianie zwierząt czy wyścigi konne między beczkami) organizowane są koncerty, światowy konkurs BBQ i oczywiście jest dużo stoisk z jedzeniem.


Ta impreza trwa kilka tygodni i przyciąga tłumy – za dnia przychodzą całe rodziny, oglądając najróżniejsze odmiany zwierząt domowych, podziwiając sprzęty rolne czy ucząc się o zwyczajach zwierząt gospodarskich. Na imprezie można spędzić cały dzień i nie zobaczyć ani jednego rodeo albo, wręcz odwrotnie, spędzić na hali konkursowej bite godziny.


Oczywiście nie można zapomnieć, iż konkursy rodeo, w których zwierzęta poddawane są stresowi i treningowi, wzbudzają sprzeciw obrońców praw zwierząt jako sprawiające im cierpienie i ból. Choć gdybyśmy mieli porównać dobrobyt zwierząt na takim rodeo, a np. na iberyjskiej corridzie, werdykt byłby na niekorzyść europejskiego wydarzenia. Natomiast warto wiedzieć o takiej dyskusji i samemu zdecydować, czy chce się to oglądać.


8. Houston Arboretum & Nature Center
Houstońskie arboretum to istna ostoja dzikiej przyrody w centrum ogromnego miasta. Już pierwsza wizyta w Arboretum zrobiła nas wrażenie i potem regularnie odwiedzaliśmy je, mieszkając w Houston. Egzotyczne rośliny i kryjące się między nimi węże, żółwie, owady i ptaki reprezentowały gatunki, których nie znajdzie się w polskim lesie (a co najwyżej w sklepie z roślinami doniczkowymi). W budynku znajduje się także nieduża ekspozycja poświęcona miejscowej przyrodzie oraz miejsce zabaw i edukacji dla najmłodszych.




Musimy przyznać, iż przed wyjazdem do Houston, jak i w początkowej fazie mieszkania w Teksasie, obawialiśmy się węży. W mieście żyje ich 39 gatunków, w tym 7 jadowitych, więc ryzyko teoretycznie istniało. Oczywiście widzieliśmy je w takich miejscach jako arboretum, pełzały po ścieżce rowerowej koło naszego domu, ale był to sporadyczne spotkania.
Prawdę mówiąc, grzechotnika udało nam się zobaczyć dopiero w Dakocie Południowej. Oczywiście strach przed wchodzeniem w krzaki i głęboką pozostał w nas do końca – tym bardziej, iż siadanie ,,na glebie” to dla nas coś naturalnego, a po przyjeździe do Teksasu gwałtownie musieliśmy się tego oduczyć.
Wejście na teren Arboretum jest darmowe, choć trzeba zapłacić za parking.




9. Museum of Fine Arts w Houston
Muzeum Sztuki liczy 65 000 eksponatów z różnych zakątków świata i pokazuje dorobek ludzkości wytworzony na przestrzeni 6000 lat. Początki muzeum sięgają 1900 roku- wtedy wybudowano główny gmach w stylu neoklasycznym. Za sprawą licznych darowizn zbiory sztuki przez kolejne dziesięciolecia rozrastały się i konieczne było dobudowanie kolejnych skrzydeł. w tej chwili to jedno z 10 największych muzeów sztuki w Ameryce i największe w południowych Stanach.
10. Gerald D. Hines Waterwall Park
Ta ogromna fontanna wybudowana została w latach 80-tych XX wieku i od tego czasu stała się jednym z symboli i atrakcji Houston. Na pewno zyskuje na popularności w dobie internetu, gdyż bez wątpienia to świetnie miejsce na pamiątkowe zdjęcie.
Jeśli przypadkiem będzie w Houston w okresie letnich upałów, warto przespacerować się w okolicy wodospadu, bo panuje przy nim przyjemny chłodek.
Wejście na teren parku z fontanną jest darmowe, ale trzeba zapłacić za parking. Kilkaset metrów dalej od parku jest polski konsulat w Houston – gdyby ktoś potrzebował;).

11. The Galleria – ogromne centrum handlowe w Houston
Jeśli już będziecie w pobliżu Gerald D. Hines Waterwall Park i planujecie zakupy lub chcecie przynajmniej zobaczyć, jak robi się „shopping” w Ameryce, udajcie się do The Galleria. To największe centrum handlowe w Teksasie i czwarte pod względem wielkości centrum handlowe w Stanach. Co roku przetacza się przez nie 30 milionów ludzi, na których czeka 13 000 miejsc parkingowych, ponad 400 sklepów, 50 punktów gastronomicznych a choćby wielkie lodowisko – zabierzcie ze sobą łyżwy!
Musimy przyznać, iż nas to miejsce przytłoczyło i po pierwszej wizycie już do niego nie wróciliśmy – choć może to kwestia naszego ogólnego stosunku (negatywnego) do zakupów.
12. Rothko Chapel
Jeśli chodzi o sztukę współczesną, to na koniec napomkniemy o Rothko Chapel – bezwyznaniowej kaplicy, a zarazem galerii sztuki, w której znajdują się prace malarza – Rothko – od którego kaplica wzięła swoją nazwę. To miejsce naprawdę skłania do refleksji!
Przed kaplicą stoi pomnik „Złamany obelisk” (ang. Broken Obelisk) upamiętniający Martina Luthera Kinga Jr.

13. Children’s Museum
Children’s Museum to popularny w Stanach koncept- ogromna przestrzeń do zabawy i nauki ukierunkowana na najmłodszych. Nazwa ,,muzeum” może być myląca – nie znajdziecie tu zwykle żadnych eksponatów, a raczej miks bawialni z eksperymentarium. To houstońskie oferuje m.in. miniaturowe miasto, w którym dzieci moga wcielić się w różne zawody, część chemiczno-fizyczną czy pokaźną sekcję wodnych eksperymentów. Dzieciom (trochę starszym) powinno też podobać się w Texas Typhoon Waterpark – ogromnym parku wodnym.
14. Galveston
Popularną atrakcję wśród Houstończyków stanowi jednodniowy lub weekendowy wypad do Galveston – historycznego miasta, niegdyś potężnego portu, umiejscowionego nad Zatoką Meksykańską.
W Galveston można obejrzeć zabytkową drewnianą architekturę, dowiedzieć się o straszliwym huraganie z roku 1900, odpocząć na plażach w state parku (albo i poza nim, choć wtedy odpoczywa się wśród zaparkowanych na piasku samochodów…) lub… wypłynąć z Galveston na rejs ogromnym wycieczkowcem (samo ich oglądanie robiło na nas spore wrażenie).
Co warto zjeść w Houston?
Bez wątpienia w Houston odnajdą się miłośnicy dobrego jedzenia. Miasto to prawdziwy tygiel narodów, więc można tu znaleźć nie tylko typowo amerykańskie i teksańskie specjały, ale również potrawy z niemal każdego zakątka świata, serwowane przez migrantów lub ich potomków.

W Houston na pewno znajdziecie wybornego Tex-Mexa, czyli teksańskiej wersji dań kuchni meksykańskiej. Zawiedzeni nie będą miłośnicy BBQ, i trzeba przyznać, iż nasze polskie grillowanie nie może konkurować ze sztuką barbeque z Ameryki. Nie trudno też tu o dobrego steka, gdyż na ogromnych pastwiskach Teksasu wypasa się miliony krów. Smacznego!








Mapa atrakcji Houston
Chcesz się dowiedzieć więcej o tym, co widzieliśmy w USA? Zapraszamy do tekstu o naszej amerykańskiej przygodzie, który jest spora dawką inspiracji!
Poniżej mapa z atrakacjami, zabytkami i wartymi zobaczenia miejscami w Houston.



