Cześć, mam na imię Mateusz i od 2019 roku żyję z biznesu koszulkowego w modelu print on demand.
Przez te lata sprzedałem dziesiątki tysięcy produktów – koszulek, bluz, kubków, naklejek – i ani razu nie dotknąłem towaru ręką. Brzmi jak bajka? To nie bajka. To model biznesowy, który działa, i dziś wytłumaczę Ci go od zera.
Jeśli dopiero co usłyszałeś o print on demand, trafiłeś w dobre miejsce. Zostań do końca, bo na końcu tego artykułu znajdziesz coś, co może zmienić Twoje podejście do zarabiania w internecie.
Print on Demand – co to jest?
Print on demand (w skrócie POD) to model biznesowy, w którym produkt – koszulka, kubek, bluza, notes – jest drukowany i wysyłany dopiero wtedy, gdy ktoś go kupi.
Nie ma magazynu. Nie ma minimalnego zamówienia. Nie ma ryzyka, iż zostaniesz z pudłami towaru w piwnicy.
Działa to tak:
- Wgrywasz swój projekt graficzny na platformę (np. Amazon Merch on Demand lub Redbubble).
- Platforma wystawia produkt ze swoją grafiką w swoim sklepie.
- Klient kupuje – platforma drukuje, pakuje i wysyła.
- Ty dostajesz swoją prowizję (tzw. royalty) bez robienia czegokolwiek.
Twoja rola? Tworzenie projektów i wgrywanie ich na platformy. Resztą zajmuje się gigant.
Proste? Proste.
Jak działa Print on Demand?Druk na żądanie – jak to działa w praktyce?
Żebyś miał pełny obraz: wyobraź sobie, iż projektujesz śmieszny napis na koszulkę dla miłośników kawy. Wgrywasz ten design na Amazon Merch on Demand. Od tej chwili Twoja koszulka jest dostępna dla milionów klientów Amazona na całym świecie.
Ktoś trafia na Twoją koszulkę, klika „kup”, Amazon pobiera płatność, drukuje koszulkę w swoim zakładzie produkcyjnym i wysyła ją do klienta. Na Twoje konto wpływa wynagrodzenie.
Ty przez cały ten czas mogłeś spać.
To nie jest metafora. Dosłownie nie musisz nic robić po tym, jak design trafi na platformę. Dlatego mówi się, iż print on demand to jeden z niewielu prawdziwych modeli pasywnego dochodu w internecie.
Chcesz nauczyć się tego od podstaw? Mam dla Ciebie bezpłatne szkolenie.
Zanim pójdziemy dalej, mam do Ciebie propozycję.
Zapraszam Cię na bezpłatne szkolenie, na którym tłumaczę print on demand od A do Z – na żywych przykładach. Pokazuję jak wygląda moje konto, jak wygląda sprzedaż, co działa a co nie. Pokazuję nie tylko mój własny przykład i moje wyniki, ale też wyniki osób, które zaczęły z moją pomocą.
Jeśli wolisz nauczyć się tego modelu od kogoś, kto naprawdę z tego żyje – zarezerwuj sobie miejsce tutaj:
KLIKNIJ TUTAJ I ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY WEBINAR
Wróćmy teraz do tematu.
Amazon Merch on Demand – największy gracz na rynku
Kiedy mówi się o print on demand, pierwsza platforma, która powinna przyjść Ci do głowy, to Amazon Merch on Demand.
Dlaczego?
Bo Amazon to największy sklep internetowy na świecie. Twoje projekty trafiają do bazy milionów aktywnych kupujących, którzy nie musieli o Tobie słyszeć, żeby kupić Twój produkt. Algorytm robi robotę za Ciebie.
Co możesz sprzedawać na Amazon Merch?
- koszulki (T-shirty),
- bluzy z kapturem (hoodies),
- swetry,
- podkoszulki bez rękawów (tank-topy),
- koszulki z długim rękawem,
- kubki,
- poduszki,
- torby
Rejestracja jest bezpłatna, ale czasem bywa czasochłonna (mam o tym oddzielne wpisy na blogu). Po rejestracji zaczynasz od tzw. Tier 10 – możesz wgrać 10 projektów. Im więcej sprzedasz, tym wyższy tier i więcej miejsca na kolejne projekty.
Ile zarabiasz? Zależy od ceny, jaką ustalasz. Przy standardowej cenie koszulki ok. 15-19 dolarów, Twoja prowizja to zwykle 2-5 dolarów za sztukę. Brzmi jak niewiele? Przy 500 sprzedanych koszulkach miesięcznie robi się z tego większa wypłata, niż ma większość osób w Polsce.
Amazon Merch on DemandRedbubble – idealne miejsce na start
Jeśli Amazon Merch wydaje Ci się na początku zbyt wymagający, Redbubble to platforma, którą zdecydowanie polecam na sam start.
Dlaczego Redbubble?
- Rejestracja jest natychmiastowa.
- Jeden projekt = dziesiątki produktów. Wgrywasz grafikę raz, a Redbubble sam nakłada ją na koszulki, kubki, poduszki, naklejki, etui na telefon i wiele innych.
- Platforma ma własny ruch – klienci sami trafiają na Twoje projekty przez wyszukiwarkę Redbubble oraz przez Google.
- Większy wybór produktów, w tym takich, na których Twoja marża na rękę może wynieść choćby kilkanaście EUR z jednej sprzedanej sztuki.
Inne platformy, które warto znać:
- TeePublic – podobna do Redbubble, dobra do dywersyfikacji,
- Spreadshirt – popularna w Europie,
- Zazzle – szeroki wybór produktów,
- Amazon KDP – tu sprzedajesz notesy, zeszyty, kolorowanki, krzyżówki i inne produkty papierowe.
Złota zasada: wrzucaj ten sam projekt na kilka platform jednocześnie. Raz zaprojektowane – wiele razy sprzedawane.
Redbubble – idealna platforma na startPrint on Demand bez działalności gospodarczej – czy to możliwe?
To pytanie słyszę bardzo często i rozumiem dlaczego. Zakładanie firmy kojarzy się z papierami, ZUS-em i bieganiem po urzędach.
Dobra wiadomość: nie musisz zakładać działalności gospodarczej, żeby zarabiać na print on demand.
Jak to działa?
Platformy takie jak Amazon Merch on Demand traktują Twoje zarobki jako wynagrodzenie z tytułu praw autorskich (royalty). W Polsce oznacza to, iż możesz rozliczyć te dochody raz w roku, w normalnym zeznaniu podatkowym PIT, jako przychód z praw majątkowych.
Nie musisz rejestrować firmy. Nie musisz płacić ZUS. Nie musisz wystawiać faktur.
Oczywiście – jeżeli Twoje zarobki zaczną być poważne, warto skonsultować się z księgowym. Ale na start? Żadnych formalności, żadnych zobowiązań, żadnego stresu.
To jedna z największych zalet tego modelu, zwłaszcza dla osób, które chcą sprawdzić, czy to w ogóle dla nich, zanim wejdą w to poważniej.
Ile to kosztuje? Czy potrzebujesz inwestycji?
Tutaj jest odpowiedź, która zaskakuje większość ludzi:
Print on demand można zacząć za 0 złotych.
Serio.
Przez pierwsze miesiące swojej przygody z tym biznesem nie wydałem ani złotówki. Używałem darmowych narzędzi do projektowania (Canva w wersji free jest w zupełności wystarczająca na start), rejestrowałem się na platformach bezpłatnie i po prostu wgrywałem projekty.
Co możesz potrzebować w pewnym momencie:
- Canva Pro – jeżeli chcesz więcej możliwości projektowania (nie jest konieczna na start),
- płatne narzędzia do researchu nisz (np. Merch Informer) – przydatne, gdy zaczniesz poważniej traktować ten biznes,
- ewentualnie gotowe grafiki od freelancerów – jeżeli nie chcesz projektować samodzielnie.
Ale na start? Zero złotych. Zero ryzyka. Zero towaru.
Biznes online bez inwestycjiJak wygląda praca w modelu POD na co dzień?
Żeby nie było za różowo – chcę być z Tobą szczery.
Print on demand to nie jest schemat na szybkie wzbogacenie się. Pierwsze tygodnie (a często miesiące) to praca bez efektów. Uczysz się platformy, uczysz się robić dobre projekty, uczysz się, czego klienci szukają.
Ale kiedy zrozumiesz, jak to działa – możesz budować bazę projektów, które sprzedają miesiąc po miesiącu, bez Twojej dodatkowej pracy.
Mój typowy tydzień wygląda tak:
- szukam nowych nisz (czego ludzie szukają na Amazonie i Redbubble),
- projektuję lub zlecam projekty,
- wgrywam na platformy i tworzę listingi (tytuły, opisy) – to ma ogromne znaczenie dla pozycji w wynikach,
- monitoruję wyniki i optymalizuję.
Nie wymaga to pracy na pełny etat. Wiele osób robi to wieczorami, przy kawie, po normalnej pracy. I stopniowo buduje dodatkowe źródło dochodu.
Print on Demand – dla kogo to jest?
Ten model sprawdza się świetnie dla:
- osób, które mają zmysł do estetyki, ale niekoniecznie znają się na projektowaniu (Canva oraz narzędzia AI radzą sobie z tym świetnie),
- studentów i osób szukających dochodu bez zobowiązań firmowych,
- rodziców na urlopach rodzicielskich, którzy mają ograniczony czas,
- pracowników etatowych, którzy chcą zbudować coś równolegle,
- emerytów i rencistów, którzy szukają spokojnego zarobku online,
- wszystkich, którzy chcą przetestować zarabianie w internecie bez ryzykowania pieniędzy.
Nie musisz być grafikiem. Sam nim nie jestem. Nie musisz znać Photoshopa. Nie musisz mieć budżetu na start.
Potrzebujesz komputera, dostępu do internetu i gotowości do nauki.
Print on Demand – dla kogo to jest?Najczęściej zadawane pytania o print on demand
Czy print on demand jest legalny w Polsce?
Tak, jest w pełni legalny. To normalny zarobek, który rozliczasz raz w roku w PIT jako przychód z praw autorskich.
Czy muszę znać angielski?
Większość platform działa w języku angielskim i sprzedajesz głównie na rynkach anglojęzycznych. Podstawowy angielski jest pomocny, ale nie konieczny – większość opisów można ogarnąć z pomocą tłumacza.
Ile można zarobić na print on demand?
To zależy od Twojego zaangażowania i liczby projektów. Część osób zarabia kilkaset złotych miesięcznie jako dodatek do etatu, inni – w tym ja – zarabiają na tym na pełny etat. Nie ma górnej granicy, ale dolna też jest nieprzewidywalna na początku.
Jak długo czeka się na pierwsze zarobki?
Zależy to od wielu czynników – od wybranej platformy, niszy i jakości projektów. o ile ktoś zaczyna z pomocą eksperta lub dobrej jakości kursu, pierwszych wyników może się spodziewać w przedziale od kilku dni do kilku tygodni. Gdy sprzedaż już ruszy, dochodzi do efektu kuli śnieżnej, jedna sprzedaż danego produktu napędza kolejne.
Podsumowanie: print on demand to najprostszy biznes online, jaki znam
Piszę to po wielu latach doświadczenia i dziesiątkach tysięcy sprzedanych produktów:
Nie znam prostszego modelu zarabiania przez internet, który jednocześnie działa.
Nie potrzebujesz inwestycji. Nie potrzebujesz firmy. Nie potrzebujesz towaru. Nie potrzebujesz klientów z własnej bazy.
Potrzebujesz dobrych projektów, trochę wiedzy o niszach i cierpliwości.
A jeżeli chcesz tę wiedzę dostać ode mnie – bezpłatnie, na żywo, z przykładami z mojego własnego konta – zapraszam na webinar:
ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNY WEBINAR O PRINT ON DEMAND → kliknij tutaj
Do zobaczenia po drugiej stronie.
Mateusz Brodaty Mercher
Przeczytaj też:
- Print on Demand od podstaw – gdybym zaczynał dzisiaj
- Co sprzedawać przez internet, żeby zarobić
- Pobierz bezpłatny e-book o Print on Demand





