Jak teściowa przejęła naszego syna. Kiedy nasz syn, Piotr, ożenił się z Jagodą, zaczęliśmy go powoli tracić. Dziś niemal nie zagląda do naszego mieszkania na Ursynowie, bo każdą wolną chwilę spędza u teściowej. Zofia, matka Jagody, zawsze potrzebuje nagłej pomocy jakby jej życie kręciło się wokół zepsutych kranów, niedziałających świateł i spadających półek. Czasem mam […]