Jedzenie ze śmietnika, rybie łby i kacze zarodki. Te dania u turystów wywołują mdłości

pysznosci.pl 12 godzin temu
Azja Południowo-Wschodnia to kulinarna jazda bez trzymanki. O ile na Tajwanie czy w Wietnamie bywało "ostro" (dosłownie i w przenośni), o tyle jedzenie na Filipinach, a zwłaszcza tamtejsze uliczne przekąski, to coś, na co trudno przygotować podniebienie. Dzisiaj opowiem wam, czego tam spróbowałam. Na początek klasyk filipińskiego street foodu: balut, czyli uformowany zarodek kaczki.
Idź do oryginalnego materiału