Jesień w górach potrafi być przepiękna. Kolorowe lasy, mniejszy ruch na szlakach i często bardzo dobra widoczność sprawiają, iż to jeden z naszych ulubionych okresów na górskie wycieczki. Trzeba jednak pamiętać, iż warunki o tej porze roku wyglądają zupełnie inaczej niż w lipcu czy sierpniu.
Dzień jest znacznie krótszy, rano i wieczorem temperatura może spaść w okolice zera, a pogoda w wyższych partiach gór potrafi zmienić się bardzo szybko. Do tego dochodzą mokre skały, błoto, mgła, silny wiatr, a późną jesienią również pierwsze oblodzenia i śnieg. Dlatego jesienną wycieczkę w góry warto zaplanować trochę dokładniej. My zawsze sprawdzamy prognozę, warunki na szlakach i godzinę zachodu słońca, a do plecaka pakujemy kilka rzeczy, które latem nie zawsze są potrzebne.
Jesienią pogoda w górach może zmienić się bardzo szybko
Słoneczny poranek w dolinie nie oznacza, iż kilka godzin później na grani będą panowały takie same warunki. Jesienią często pojawiają się mgły, silniejszy wiatr, opady oraz duże różnice temperatur pomiędzy dolinami a wyższymi partiami gór. Przed każdym wyjściem warto sprawdzić nie tylko zwykłą prognozę pogody, ale również aktualne komunikaty dotyczące konkretnego pasma.
My zaglądamy między innymi na:
- IMGW – prognozy, ostrzeżenia i radary opadów,
- GOPR – informacje dotyczące bezpieczeństwa i warunków w górach,
- TOPR – szczególnie przed wyjściem w Tatry.
Jeżeli warunki wyglądają źle, zmieniamy trasę albo całkowicie rezygnujemy z wyjścia. Góry będą również następnego dnia. Szczególnie trzeba uważać na miejsca zacienione. choćby jeżeli w dolinie jest kilka stopni powyżej zera, na kamieniach czy drewnianych stopniach może pojawić się cienka warstwa lodu.
Krótki dzień zmienia plan całej wycieczki
Latem można rozpocząć trasę później i przez cały czas mieć przed sobą wiele godzin światła. Jesienią wygląda to zupełnie inaczej. Pod koniec października czy w listopadzie zmrok przychodzi szybko. W lesie i głębokich dolinach ciemno robi się jeszcze wcześniej niż wynikałoby to z samej godziny zachodu słońca. Dlatego jesienią staramy się wychodzić na szlak możliwie wcześnie.
Podczas planowania sprawdzamy:
- długość trasy,
- przewyższenie,
- prognozowany czas przejścia,
- godzinę zachodu słońca,
- możliwe miejsca wcześniejszego zejścia ze szlaku.
Nie zakładamy też, iż czas przejścia będzie identyczny jak latem. Błoto, mokre liście, śnieg czy oblodzenie mogą znacznie spowolnić marsz. My przy jesiennych trasach wolimy zostawić sobie około 20-30 procent zapasu czasu. jeżeli według mapy przejście powinno zająć 5 godzin, nie planujemy powrotu dokładnie po 5 godzinach. Dobrze mieć również wariant awaryjny. Jeszcze przed wyjściem warto wiedzieć, gdzie można skrócić trasę lub zejść do najbliższej miejscowości, parkingu albo schroniska.

Czołówka jesienią powinna znaleźć się w plecaku
Latarka czołowa to jedna z tych rzeczy, które jesienią praktycznie zawsze mamy w plecaku, choćby jeżeli planujemy wrócić długo przed zmrokiem. Wystarczy wolniejsze tempo, dłuższy postój albo niespodziewana zmiana pogody i czas wycieczki gwałtownie się wydłuża. Poruszanie się po górskim szlaku po ciemku bez własnego źródła światła jest znacznie trudniejsze.
Do czołówki warto zabrać zapasowe baterie lub upewnić się przed wyjazdem, iż akumulator jest w pełni naładowany. Telefon również powinien być naładowany. Przy dłuższych trasach zabieramy powerbank, szczególnie przy niskiej temperaturze, ponieważ bateria potrafi wtedy rozładowywać się znacznie szybciej.
Co zabrać jesienią w góry?
Nie ma jednego zestawu odpowiedniego na każdą trasę. Inaczej przygotujemy się na spacer w Beskidach, a inaczej na całodniową wycieczkę w Tatrach.
Jesienią szczególnie przydają się:
- kurtka chroniąca przed wiatrem i deszczem,
- dodatkowa warstwa odzieży,
- czapka i rękawiczki,
- zapasowe skarpety,
- czołówka,
- powerbank,
- mapa lub zapis trasy offline,
- termos z ciepłym napojem,
- odpowiednia ilość jedzenia i wody.
Jeżeli prognozy i komunikaty wskazują na możliwość oblodzenia, warto również odpowiednio dobrać sprzęt poprawiający przyczepność. Nie pakowalibyśmy jednak raczków automatycznie na każdą jesienną wycieczkę. Wszystko zależy od wysokości, konkretnego pasma i aktualnych warunków.
Ubieramy się warstwowo
Jesienią temperatura podczas jednej wycieczki może zmienić się o kilka, a czasami choćby kilkanaście stopni. Na podejściu może być nam gorąco, a kilkanaście minut później na odsłoniętym szczycie silny wiatr sprawi, iż zrobi się bardzo zimno. Dlatego najlepiej sprawdza się ubiór warstwowy. Zamiast jednej bardzo grubej kurtki lepiej mieć kilka warstw, które można zdejmować i zakładać w zależności od warunków. Szczególnie ważna jest dodatkowa warstwa na postój. Dopóki idziemy pod górę, organizm produkuje dużo ciepła. Po zatrzymaniu temperatura ciała może jednak gwałtownie spaść.
Telefon i aplikacja Ratunek
Przed wyjściem warto mieć zapisane numery ratunkowe w górach:
- 985,
- 601 100 300.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia można również zadzwonić pod numer 112.
W telefonie warto zainstalować aplikację Ratunek. W razie wypadku pomaga ona przekazać ratownikom dokładną lokalizację osoby potrzebującej pomocy. Sama aplikacja oczywiście nie zastąpi przygotowania do wycieczki, ale w sytuacji awaryjnej może bardzo ułatwić kontakt ze służbami. Dobrą praktyką jest również poinformowanie kogoś bliskiego, dokąd idziemy i mniej więcej o której planujemy wrócić.
Wycieczka po słowackiej stronie gór – pamiętaj o kosztach ratownictwa
W Polsce pomoc GOPR i TOPR jest dla turysty bezpłatna. Sytuacja wygląda inaczej po drugiej stronie granicy. Na Słowacji akcje prowadzone przez Horską záchranną službę mogą być odpłatne. Dotyczy to również poszukiwań i transportu osoby poszkodowanej. Ma to znaczenie szczególnie w Tatrach, ale również podczas innych wyjazdów w góry poza Polskę.
Przed wyjazdem warto więc sprawdzić warunki posiadanego ubezpieczenia, w tym koszty leczenia, ratownictwa i poszukiwań oraz zakres aktywności objętych ochroną.
Pomocnym narzędziem przed wyjazdem jest wyliczenie składki na górski wyjazd w Warcie, które pozwala sprawdzić dostępny zakres ubezpieczenia, w tym ochronę kosztów ratownictwa czy następstw nieszczęśliwych wypadków. W kalkulatorze należy wskazać docelowy kraj pobytu, podać termin wyjazdu oraz wskazać podróżnych. jeżeli planujesz wspinaczkę wysokogórską, trekking powyżej 3,5 tys. m n.p.m. lub wspinaczkę przy użyciu specjalistycznego sprzętu, potrzebne będzie także rozszerzenie ochrony o sporty ekstremalne. W kolejnym etapie wyliczania składki możesz dostosować zakres polisy, wybierając sumę ubezpieczenia dla kosztów leczenia, NNW, OC w życiu prywatnym oraz bagażu.
Jesień w górach wymaga trochę więcej przygotowania
Nie rezygnujemy z górskich wycieczek tylko dlatego, iż kończy się lato. Wręcz przeciwnie – jesień potrafi zaoferować jedne z najpiękniejszych widoków w całym roku. Trzeba jednak pamiętać, iż o tej porze roku margines bezpieczeństwa jest mniejszy. Wcześniejsze wyjście na szlak, sprawdzenie pogody, czołówka w plecaku, dodatkowa warstwa ubrania i rozsądnie dobrana trasa mogą zrobić dużą różnicę. o ile podczas wycieczki warunki zaczynają się gwałtownie pogarszać, nie warto za wszelką cenę realizować pierwotnego planu. Zawrócenie kilkaset metrów przed szczytem nie oznacza nieudanej wycieczki. W górach najważniejsze jest bezpieczne zejście.
WPIS PARTNERSKI – Wpis powstał przy współpracy z warta.pl



