Choć dawno przestała pełnić funkcję pierwszej damy, wciąż cieszy się dużą sympatią i zaufaniem wielu Polaków. Jej aktywność społeczna nie wygasła po opuszczeniu Pałacu Prezydenckiego. Przeciwnie, z czasem nabrała jeszcze bardziej osobistego charakteru.
W ostatnich latach szczególne miejsce w jej działalności zajmują seniorzy. Kwaśniewska wielokrotnie podkreślała, iż osoby starsze nie powinny być spychane na margines życia społecznego. Jej zdaniem to grupa, która ma ogromne doświadczenie, energię i potencjał, ale zbyt często słyszy, iż „już nie wypada”, „już za późno” albo „w tym wieku nie trzeba”.
Była pierwsza dama ma na ten temat zupełnie inne zdanie.
Seniorzy nie są problemem. Są ogromnym potencjałemJolanta Kwaśniewska zwraca uwagę, iż starzenie się społeczeństwa nie powinno być traktowane wyłącznie jako wyzwanie. Według niej osoby starsze mogą być ogromnym kapitałem społecznym, jeżeli tylko państwo, rodziny i instytucje nauczą się naprawdę dostrzegać ich potrzeby.
Jak mówiła, przez lata Fundacja „Porozumienie Bez Barier” działała na rzecz dzieci i osób z niepełnosprawnościami. W pewnym momencie była pierwsza dama uznała jednak, iż istnieje grupa, która zbyt często pozostaje „na uboczu”. Tą grupą są właśnie seniorzy.
To ważna zmiana perspektywy. Senior nie musi być postrzegany wyłącznie jako ktoś, kto potrzebuje pomocy. Może być osobą aktywną, ciekawą świata, samodzielną, pełną pomysłów i gotową do nowych wyzwań.
Była pierwsza dama walczy ze stereotypamiJednym z najważniejszych wątków w przekazie Jolanty Kwaśniewskiej jest sprzeciw wobec stereotypów związanych z wiekiem. Była pierwsza dama nie zgadza się z przekonaniem, iż kobiety i mężczyźni „w pewnym wieku” powinni zrezygnować z siebie, swoich pasji, stylu czy marzeń.
Szczególnie mocno wybrzmiewają jej słowa dotyczące wyglądu i codziennych wyborów. Kwaśniewska podkreśla, iż wiek nie powinien odbierać prawa do modnych butów, ulubionej fryzury, kolorowych ubrań ani życia zgodnego z własnym gustem.
To przekaz, który może być istotny dla wielu osób. Zwłaszcza dla tych, które przez lata słyszały, iż powinny być skromne, ciche, niewidoczne i zawsze gotowe do poświęceń.
„Bądźcie samolubni”. Nietypowy apel do osób starszychNajmocniejszy apel Jolanty Kwaśniewskiej brzmi zaskakująco: seniorzy powinni być bardziej samolubni. Nie chodzi jednak o egoizm rozumiany jako obojętność wobec innych. Chodzi o prawo do zadbania o siebie.
Była pierwsza dama zwraca uwagę, iż wiele starszych osób przez całe życie odkłada własne potrzeby na później. Babcia rezygnuje z wizyty u lekarza prywatnie, bo chce pomóc wnukom. Dziadek nie kupuje sobie czegoś, o czym marzył, bo odkłada pieniądze dla dzieci. Seniorzy często odmawiają sobie drobnych przyjemności, choć młodsze pokolenia nierzadko radzą sobie finansowo lepiej niż oni.
Kwaśniewska mówi wprost: warto wydawać pieniądze także na siebie. Warto pójść na kawę, kupić wymarzoną torebkę, zadbać o zdrowie, wygląd i dobre samopoczucie. Warto żyć tu i teraz.
Małe święto każdego dniaW przesłaniu byłej pierwszej damy szczególnie ważna jest myśl, iż dojrzałość nie musi oznaczać rezygnacji. Może być nowym rozdziałem, w którym człowiek wreszcie pozwala sobie na więcej swobody.
Kwaśniewska zachęca seniorów, by każdego dnia tworzyli dla siebie „małe święto”. Nie musi to oznaczać wielkich wydatków ani spektakularnych decyzji. Czasem wystarczy spacer, spotkanie z przyjaciółką, kawa w ulubionym miejscu, kolorowa apaszka, zajęcia ruchowe albo zapisanie się na kurs, o którym wcześniej tylko się myślało.
To proste działania, ale dla wielu osób mogą stać się początkiem większej zmiany.
Aktywność to nie luksus, ale potrzebaJolanta Kwaśniewska podkreśla również znaczenie aktywności fizycznej i umysłowej. Jej zdaniem ruch, ciekawość świata i codzienne zaangażowanie mają bezpośredni wpływ na jakość życia seniorów.
Sama daje przykład. Rozpoczyna dzień od gimnastyki, regularnie spaceruje i uprawia narciarstwo. Jak podkreśla, takie nawyki pomagają jej utrzymać energię, sprawność i dobre samopoczucie.
Ten przekaz jest szczególnie ważny, bo aktywność w starszym wieku nie musi oznaczać intensywnego sportu. Może oznaczać regularne spacery, lekkie ćwiczenia, taniec, nordic walking, ogródek, zajęcia w klubie seniora albo zwykłe codzienne wyjście z domu.
„Wszystko dla nas i nic o nas bez nas”W słowach Jolanty Kwaśniewskiej powraca także ważna myśl: o seniorach nie powinno się decydować bez seniorów. Osoby starsze najlepiej wiedzą, czego potrzebują, czego im brakuje i jak chcą żyć.
To apel nie tylko do samych seniorów, ale również do rodzin, instytucji i rządzących. Starsze pokolenie nie powinno być traktowane jak grupa bierna, zależna i pozbawiona głosu. Powinno mieć realny wpływ na sprawy, które go dotyczą.
Kwaśniewska przypomina, iż seniorzy to nie jednolita grupa. Są wśród nich osoby aktywne zawodowo, społecznicy, opiekunowie wnuków, osoby samotne, ludzie chorujący, ale też ci, którzy dopiero po przejściu na emeryturę zaczynają realizować swoje pasje.
Wiek nie zamyka drzwiJedno z najważniejszych przesłań byłej pierwszej damy można streścić prosto: wiek nie powinien być wyrokiem. Nie powinien odbierać odwagi, koloru, stylu, euforii ani prawa do planowania przyszłości.
Dla wielu osób starszych takie słowa mogą mieć duże znaczenie. Zwłaszcza jeżeli przez lata przyzwyczaiły się, iż ich potrzeby są zawsze na końcu. Kwaśniewska zachęca, by tę kolejność odwrócić i choć trochę częściej pytać siebie: czego ja chcę?
To pytanie może być trudne, ale może też być początkiem lepszego, bardziej świadomego życia.
Apel, który warto usłyszećPrzesłanie Jolanty Kwaśniewskiej jest proste, ale bardzo mocne. Seniorzy nie muszą znikać z życia społecznego. Nie muszą rezygnować z marzeń, kolorów, aktywności i własnych przyjemności. Nie muszą wszystkiego odkładać dla innych.
Była pierwsza dama zachęca ich do większej odwagi w codzienności. Do dbania o zdrowie, wygląd, ruch, relacje i drobne radości. Do życia tu i teraz, zamiast ciągłego czekania na „lepszy moment”.
Bo ten moment może być właśnie dzisiaj.









