Pomysł na „Noc Spadających Gwiazd – Perseidy 2026” jest prosty: połączyć naukowe konkrety z piknikowym luzem. Zamiast dusznych sal wykładowych dostaniemy plenerową imprezę na terenie Akademii Łomżyńskiej z leżakami, strefą jedzenia i oprawą muzyczną od DJ-a.
Dmuchana rakieta, puszka po napoju i kosmiczne wagomierze
Dla dzieciaków przygotowano m.in. 11-metrową dmuchaną rakietę i kosmiczną fotobudkę, a dla tych o mocniejszych nerwach – żyroskop astronauty, w którym będzie można sprawdzić, jak kręci się w głowie przed wylotem na orbitę. Najmłodsi (od 5 lat) złożą też własne obrotowe mapki nieba, które przydadzą się chwilę później przy szukaniu gwiazdozbiorów.
Merytoryczną stronę wydarzenia pociągną specjaliści z Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii (PTMA) – i zrobią to bez zbędnego akademickiego nadęcia. Od 18:30 wystartuje cykl krótkich prelekcji:
Adam Hurcewicz opowie, skąd adekwatnie biorą














