Kroniki Miasta. Od mrożonych truskawek po brukselkę. Chełm czekał na sklep z własnymi wyrobami

radiobonton.pl 38 minut temu
W styczniu 1972 roku na łamach „Sztandaru Ludu” ukazał się artykuł zatytułowany „Przydałby się sklep branżowy”. Dziennikarz opisywał starania Zakładów Przemysłu Owocowo-Warzywnego o otwarcie własnego punktu sprzedaży. Dyrekcja była zainteresowana, towaru nie brakowało, ale znalezienie odpowiedniego lokalu okazało się zadaniem ponad siły miejscowych handlowców. Nie zrealizowano choćby pomysłu, który przewidywał umieszczenie asortymentu zakładów w popularnym wówczas sklepie "Katarzynka". SŁUCHAJ:
Idź do oryginalnego materiału