Krynicka nie chce być grillowana. Polityczne napięcia na sesji

4lomza.pl 1 tydzień temu

– Niech pan przestanie, bo i tak powiem – zwróciła się Bernadeta Krynicka do przewodniczącego Rady Miejskiej, który próbował zakończyć jej wystąpienie. Dyrektor MOSiR-u nie zamierzała ustępować. Zarzucała radnym wybiórcze traktowanie, nieustanne „grillowanie”, a choćby personalne nękanie. Środowa sesja, która miała dotyczyć między innymi zmian w budżecie, przerodziła się w polityczne widowisko. W tle pojawiły się konflikty w łomżyńskim PiS, wzajemne pretensje i atmosfera zbliżających się wyborów.
Idź do oryginalnego materiału