Krzysztof Junior Turzański ma już 18 lat! Jak to mogło minąć tak szybko?

krzysztofturzanski.pl 3 tygodni temu

Krzyś Junior ma już 18 lat. Kto by się spodziewał, iż ten czas tak gwałtownie przeleci. Dorastał tak trochę na Państwa oczach, bo przecież piszę o tej naszej wspólnej drodze adekwatnie od początku. I nagle, okazuje się, iż to już nie dziecko, ale dorosły mężczyzna.

Jak to wszystko podsumować, jak stworzyć pamiątkę tego momentu? Zebrałem kilka ujęć z naszego wspólnego życia i zmontowałem film. Pamiątka dla niego, ale i dla mnie. Chwila wspomnień, wzruszeń i… czas ruszać dalej.

Starałem się syna zarażać moimi pasjami, pokazywać świat i możliwości z przekonaniem, iż kiedyś nadejdzie dzień, kiedy podejmie decyzję, co tak naprawdę jest mu bliskie. Co będzie kontynuować, a co porzuci. Nie spodziewałem się, iż ten dzień nadejdzie tak szybko.

Chciałbym tutaj załączyć wszystko co przeżyliśmy, co zobaczyliśmy, ale to po prostu niemożliwe. Powiem Wam tylko tyle – był wszędzie tam gdzie ja. Zawsze przy mnie, zawsze razem, zawsze do celu.

Nauczył się żeglować, nauczył się pomagać innym – został ratownikiem piekarskiego WOPR. Cieszę się, iż wyrósł na dobrego, porządnego człowieka.

Kochany synu!

Z drącego się w niebogłosy malucha błyskawicznie stałeś się kompanem przeróżnych wypraw, wyzwań i szaleństw. Towarzyszem górskich wędrówek i żeglarskich przygód. Z dziecka stałeś się prawdziwym kumplem, z którym naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych.

A teraz, zupełnie niespodziewanie, ten fantastyczny czas, który spędziliśmy razem, masz już za sobą. Nie jesteś już dzieckiem ani nastolatkiem. Jesteś prawdziwym mężczyzną. Zaczynasz swoje prawdziwe, dorosłe życie.

I wiesz co? Jestem z Ciebie cholernie dumny.

Z tego, jakim jesteś człowiekiem. Z tego, co już razem przeżyliśmy. I jestem pewny, iż to, co przed Tobą, będzie równie wspaniałe jak dzieciństwo, które właśnie zostawiasz za sobą.

Życzę Ci, żebyś zawsze miał odwagę ruszać w nieznane, podejmować wyzwania i poznawać świat! Życzę Ci, żeby nigdy nie brakowało wokół Ciebie dobrych, życzliwych, wspaniałych ludzi, z którymi można przeżywać wielkie i małe przygody.

Życzymy Ci wszyscy – żebyś po prostu był szczęśliwy.

Najlepszego, Kocham Cię synku!

PS. Może jesteś pełnoletni, może jesteś ode mnie wyższy o głowę (albo i więcej), może jesteś ode mnie silniejszy… ale wciąż jesteś i zostaniesz moim, małym, wspaniałym synkiem.

Idź do oryginalnego materiału