Najpierw klient zamawia prezerwatywy, chwilę później obsługa apteki wybucha śmiechem, gdy nabywca prosi o wystawienie faktury na Kancelarię Premiera. Opublikowane na TikToku nagranie miało być prowokacją ośmieszającą właśnie wprowadzony system KSeF. W rozmowie z Wirtualną Polską ekspert tłumaczy, jaki jest rzeczywisty skutek takiej transakcji i ostrzega przed problemem, jeżeli pojawią się naśladowcy.