Łazienka, w której nie chce się być. Najczęstsze błędy projektowe, które psują komfort kobiet

kobietytomy.pl 12 godzin temu

Łazienka to jedno z najbardziej intymnych miejsc w domu. To tu zaczynamy dzień, kończymy go, regenerujemy się, dbamy o ciało i głowę. A jednak… to właśnie tu popełnia się najwięcej błędów projektowych. Takich, które wyglądają pięknie na wizualizacjach, ale w realnym życiu potrafią zepsuć każdy poranek. I choć branża wnętrzarska uwielbia mówić o trendach, to kobiety często wiedzą swoje: trend nie umyje za nas włosów, nie zrobi makijażu i nie ogrzeje zmarzniętych stóp. A to co ładnie wygląda często jest zwyczajnie do kitu.

Łazienka, w której nie chce się być. Najczęstsze błędy projektowe, które psują komfort kobiet

Blaty, które są za nisko albo za wysoko

Niby detal, ale jeżeli codziennie musisz się pochylać jak do miski z praniem to naprawdę nie jest to szczegół, który można pominąć. To jest błąd ergonomiczny, który projektanci wciąż bagatelizują.

Wybierając szafki na nogach mamy zwykle niewielkie możliwości zmian wysokości. Inaczej jest w przypadku szafek z blatami podwieszanymi – te można dużo lepiej dostosować do wysokości domowników.

Brak miejsca na kosmetyki

Minimalizm jest piękny, dopóki nie trzeba gdzieś postawić szczoteczki, kremu, toniku, serum, szczotki, suszarki i jeszcze tej jednej rzeczy, którą kupiłaś „na spróbowanie”. Zresztą wiesz jak jest, gdy przeglądasz, ile naprawdę masz różnego typu kosmetyków: zwykle więcej niż sądzisz…na przykład łatwo sobie to uzmysłowić w momencie pakowania się na wyjazd. Prawda?

Łazienka bez miejsca do przechowywania to chaos w białych kafelkach. Tymczasem w wielu łazienkach tej przestrzeni nie ma albo jest ona tak mała, iż staje się bardzo niepraktyczna.

Dlaczego tak jest? Szafki nie mają psuć aranżacji, minimalizuje się miejsce na nie, potem jest skutek taki a nie inny…

Oświetlenie, które robi z Ciebie zombie

Zimne LED-y nad lustrem, które podkreślają każdy cień pod okiem: wyglądają ekstra, ale w użytkowaniu są…trudne. Albo światło z góry, które tworzy efekt „horror w windzie”.

Zbyt ciepłe światło, w którym Twoja skóra wygląda na żółtą lub zbyt zimnie, kiedy przestrzeń staje się nieprzytulna. To naprawdę częste błędy…

A przecież łazienka to miejsce, gdzie kobieta ma poczuć się dobrze ze sobą, nie gorzej. Tymczasem znam takie miejsca, w mieszkaniach i domach znajomych i rodziny, do których aż nie chce się wchodzić. Od razu w takich lustrach wygląda się znacznie gorzej niż w takim, w którym oświetlenie jest naszym sprzymierzeńcem. To nie tak, iż chcemy zakłamywać rzeczywistość, to chodzi o to, żeby codziennie się mentalnie nie biczować, gdy spoglądamy w lustro.

Brak strefowania

Wszystko w jednym miejscu: prysznic, toaleta, umywalka, pralka, zwłaszcza w pomieszczeniach, w których można zaplanować to lepiej. Poza tym zaplanowanie tylko prysznica bez wanny, mimo iż jest na nią przestrzeń. Wanna naprawdę się przydaje, daje dużo więcej możliwości niż sama kąpiel, można w niej łatwo myć półki z lodówki, prać duże firany czy zasłony….itd.

Efekt to zero intymności i jednocześnie zero logiki. Łazienka powinna być jak dobrze zaplanowany rytuał krok po kroku, nie wszystko naraz. Ma ona wyprzedzać Twoje potrzeby, szafka tam, gdzie potrzebna, haczyk, gdzie się przyda, mimo iż przecież ręcznik na widoku nie wygląda dobrze…chodzi o to, jak się tego miejsca używa.

Zimne materiały

Beton, szkło, kamień, to wszystko jest piękne, ale jeżeli nie ma ogrzewania, tekstur, drewna lub miękkich akcentów to robi się chłodno. A kobiety potrzebują ciepła. Dosłownie i metaforycznie.

To tak samo jak źle zaprojektowany prysznic walk in, który zamiast dawać komfort kąpieli sprawia, iż ciągle marzniemy…

Producenci nie myślą o realnych potrzebach kobiet?

Kobiety nie chcą już „ładnych łazienek”, chcą mądrych łazienek, takich, w których będą czuć się dobrze i nikt nie będzie ich oszukiwał co do funkcjonalności poszczególnych miejsc. Chcemy łazienek, które rozumieją nasze rytuały, potrzeby, ciało i codzienność.

Dlatego warto o tym pisać, bo gdy projektujemy sobie łazienkę w jednym czy drugim sklepie, a choćby u dobrego projektanta, to często o tym zapominamy, iż liczy się użyteczność – dobrze zaplanowane światło, które nie odbiera nam urody i nie zakrzywia rzeczywistości, miejsce na przechowywanie, wystarczająco wysoko rozmieszczone blaty…itd. Niby nic, niby drobnostki, ale właśnie dzięki nim znacząco zmienia się komfort użytkowania.

A Ty, jakie błędy widzisz w łazienkach?

Idź do oryginalnego materiału