Lekarz w centrum skandalu w szpitalu w Zurychu. Za granicą nie wiedzą, z kim mają do czynienia
Zdjęcie: Kardiochirurg (zdj. ilustracyjne)
70 osób zmarło na oddziale kardiologicznym Szpitala Uniwersyteckiego w Zurychu, gdzie pracował kardiochirurg Francesco Maisano. Jego "rewolucyjne" implanty serca okazały się śmiertelne. Mimo to lekarz ten mieszka i pracuje we Włoszech tak, jakby nic się nie wydarzyło.







