„Masz zwisającą skórę!” — 60-letni mąż szczypał mnie w bok przy gościach, więc przyniosłam lustro i pokazałam, co wisi u niego.

naszkraj.online 1 dzień temu
Masz fałdki! mąż, który skończył już sześćdziesiątkę, uszczypnął mnie w bok przy gościach. Przyniosłam lustro i pokazałam mu, gdzie to naprawdę zwisa u niego. Ela, a co to u ciebie? zapytał Zbigniew, lekko już rozbawiony po trzecim kieliszku pigwówki, sięgając nagle ręką i wyraźnie, śmiało uszczypnął mnie w boczek. Dokładnie nad paskiem spódnicy, tam gdzie […]
Idź do oryginalnego materiału