Miała być tylko przystankiem. Dziś wielu uważa ją za jedno z największych odkryć Europy

g.pl 1 tydzień temu
Coraz więcej turystów wpisuje to miasto na listę miejsc, które warto odwiedzić podczas podróży po Europie. Choć wielu wciąż traktuje je jako przystanek w drodze nad Adriatyk, to gwałtownie okazuje się, iż spokojnie można spędzić tu cały weekend. Powodów nie brakuje.
Większość turystów traktuje stolicę Słowenii jako krótki przystanek w drodze nad Adriatyk lub do alpejskich kurortów. Wystarczy jednak jeden spacer po centrum, by przekonać się, iż to miejsce ma swój niepowtarzalny charakter i potrafi zostać w pamięci na długo.


REKLAMA


Zobacz wideo Majorka poza sezonem? Ależ oczywiście! [VLOG]


Zamek w Lublanie przyciąga turystów. Widok ze wzgórza robi wrażenie
Lublana nie przypomina wielkich europejskich metropolii pełnych korków i tłumów. Zamiast szerokich arterii i pośpiechu można znaleźć spokojne uliczki, kawiarnie nad rzeką Ljubljanicą oraz liczne mosty prowadzące do kolejnych urokliwych zakątków miasta. Spacer najlepiej rozpocząć od historycznego centrum, nad którym góruje zamek będący symbolem miasta. Droga prowadząca na wzgórze wiedzie przez zacienione ścieżki, a na szczycie czeka panorama czerwonych dachów, wijącej się rzeki oraz okolicznych wzgórz. Przy dobrej pogodzie można dostrzec także odległe szczyty Alp, które tworzą niezwykłe tło dla całego miasta.
Po zejściu ze wzgórza warto zagłębić się w uliczki starego miasta. Nie ma tu ogromnych placów ani przesadnie bogato zdobionych kamienic. Wszystko tworzy jednak spójną całość, która została zaprojektowana z myślą o mieszkańcach i codziennym życiu. Ogromny wpływ na współczesny wygląd Lublany miał architekt Jože Plečnik, którego projekty zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. To właśnie dzięki jego wizji powstały charakterystyczne nabrzeża, Potrójny Most oraz liczne przestrzenie publiczne, które do dziś stanowią wizytówkę stolicy Słowenii.
Spacerując po centrum trudno również nie zauważyć smoków. Symboliczne stworzenia zdobią mosty, herby, pamiątki i miejskie dekoracje. Według miejscowej legendy ich historia sięga czasów Jazona i Argonautów. Dzisiaj smok jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków miasta i ważnym elementem lokalnej tożsamości.


Największy park w Lublanie zachwyca. Zieleń otacza miasto z każdej strony
Jednym z największych atutów miasta są rozległe tereny zielone. Na jednego mieszkańca przypada aż 542 metry kwadratowe zieleni, dzięki czemu parki i drzewa są obecne niemal na każdym kroku. Co ważne, zieleń w Lublanie nie jest jedynie dekoracją, pełni funkcję rekreacyjną, klimatyczną i ekologiczną, pomagając łagodzić upały latem i poprawiając jakość powietrza w mieście.


Najlepszym przykładem jest park Tivoli, który leży tuż obok centrum miasta. To największy park w Lublanie, o powierzchni około pięciu kilometrów kwadratowych. Przecinają go trasy spacerowe i biegowe, a także linia kolejki prowadząca w stronę wzgórza Rožnik, które stanowi naturalne przedłużenie parku i popularny cel wycieczek pieszych. Na jego terenie znajdują się m.in. basen kompleksu Ilirija, hala sportowa Hala Tivoli oraz Muzeum Sztuki Współczesnej (MSUM). Z kolei wzdłuż promenady Jakopiča regularnie organizowane są wystawy fotografii plenerowej.


Park pełni również funkcję ważnego miejsca spotkań. realizowane są tu wydarzenia kulturalne oraz lokalne festyny, a jego układ łączy formalnie zaprojektowane aleje z bardziej naturalnymi, leśnymi fragmentami. Dzięki temu Tivoli jest jednocześnie parkiem miejskim i półdziką przestrzenią, w której można odpocząć od centrum bez opuszczania miasta.
Idź do oryginalnego materiału