W posiedzeniu uczestniczyli przedstawiciele rady osiedla, mieszkańcy oraz reprezentanci zakładu Volkswagen Poznań. Sala była wypełniona osobami, które chciały opowiedzieć o swoich doświadczeniach i obawach związanych z sytuacją.
W imieniu mieszkańców głos zabrała członkini zarządu osiedla Ewa Kuźma. Jak podkreślała, mieszkańcy od dłuższego czasu zgłaszają występowanie intensywnych, chemicznych zapachów, które ich zdaniem bywają szczególnie odczuwalne w godzinach wieczornych i nocnych. Problem był zgłaszany zarówno władzom fabryki, jak i miejskim instytucjom odpowiedzialnym za ochronę środowiska. Pojawiły się także apele o częstsze kontrole oraz monitoring jakości powietrza.
Dodatkowe obawy budzą plany rozbudowy zakładu. Mieszkańcy wskazują, iż nowe inwestycje mogą jeszcze bardziej zbliżyć działalność przemysłową do terenów mieszkalnych.
Przedstawiciele Volkswagen Poznań zapewniali podczas posiedzenia, iż zakład działa zgodnie z obowiązującymi normami środowiskowymi i stosuje nowoczesne rozwiązania ograniczające emisję substancji oraz uciążliwości zapachowych. Jak podkreślano, w procesie lakierniczym wykorzystywane są farby wodorozpuszczalne, a instalacje wyposażono w rozbudowane systemy filtracji.
Przedstawiciele fabryki poinformowali również o inwestycjach związanych z ochroną środowiska, które w ostatnich latach miały kosztować ponad 24 miliony złotych. Wśród nich wymieniono m.in. montaż filtrów węglowych przy oczyszczalni ścieków, modernizację systemów czyszczenia oraz wymianę urządzeń wykorzystywanych w lakierni. Według danych prezentowanych przez zakład emisje mają pozostawać poniżej dopuszczalnych norm unijnych.
Przedstawiciele firmy zwracali też uwagę, iż fabryka funkcjonuje w strefie przemysłowej od ponad trzech dekad, a sama lakiernia działa od 2001 roku. Jednocześnie przyznano, iż liczba zgłoszeń od mieszkańców wyraźnie wzrosła dopiero w 2025 roku.
Podczas dyskusji mieszkańcy podkreślali, iż problem jest realny i wpływa na komfort życia. Część osób mówiła o obawach dotyczących potencjalnego wpływu zapachów na zdrowie, szczególnie dzieci i osób starszych.
Radni obecni na posiedzeniu podkreślali konieczność dalszego wyjaśniania sprawy. Zwracano uwagę, iż problem powinien być traktowany ponad podziałami politycznymi, a najważniejsze jest znalezienie rozwiązania akceptowalnego zarówno dla mieszkańców, jak i funkcjonującego w okolicy zakładu.
Na zakończenie przewodnicząca komisji Dorota Bonk-Hammermeister zaproponowała organizację wspólnej wizyty w fabryce z udziałem radnych i przedstawicieli mieszkańców. Reprezentanci Volkswagen Poznań zadeklarowali gotowość do takiego spotkania.






