Minuty dzieliły ich od tragedii.
Sonika ma 13 lat. Gdy otrzymali informacje o nadchodzącej powodzi, była w domu ze swoim trzyletnim bratem. Wzięła go na ręce i biegła jak najwyżej w stronę szczytów gór.
„Kiedy się odwróciłam, naszego domu już nie było” – mówi Sonika.
Dom, w którym jej rodzina mieszkała od pokoleń, zniknął pod wodą.
Biegła dalej, przez las, wśród krzyków ludzi wołających, żeby biec wyżej.
Nie wiedziała, gdzie jest. Nie wiedziała też, gdzie są jej rodzice.
Nie mogła się do nich dodzwonić.
„Biegłam i naprawdę strasznie się bałam. Głównie dlatego, iż rozdzieliliśmy się z rodzicami” – mówi Sonika.
Jej mama biegła boso, wykrzykując imiona dzieci, nie wiedząc, gdzie są ani czy żyją.
Ta historia skończyła się szczęśliwie, po godzinie rodzina znowu się spotkała.
Dzisiaj śpią w szkole wraz z innymi rodzinami, które w powodzi straciły wszystko.
Nie mają przy sobie nic poza ubraniami, w których uciekali.
Powódź, która przeszła przez dystrykty Rasuwa, Nuwakot i Dhading, dotknęła co najmniej 17 tysięcy dzieci.
UNICEF prowadzi wspracie humanitarne wspólnie z rządem Nepalu i partnerami, koncentrując się na ratowaniu życia i zdrowia poszkodowanych.
Pomóż, klikając link: http://unicef.pl/nfcb
#powodz #nepal #pomoc #UNICEF #PomocHumanitarna
Żródło materiału: UNICEF Polska











