Ostatnie miesiące były dla Magdy intensywnym czasem pełnym wyzwań - głównie za sprawą przeprowadzki.
- Gdy się pakowałam zauważyłam, iż mam dosłownie pięć szaf pełnych ciuchów, które... do siebie nie pasują. Nie umiem ich ze sobą zestawić, brakuje mi też pewnej bazy. Wiem jednak, iż w Galerii Mazovia są świetne rzeczy z naturalnych tkanin, więc kiedy chodziłam i patrzyłam na wystawy, zamarzył mi się nowy wizerunek - opowiedziała.
Przede wszystkim zależało jej na tym, aby był pełen kolorów i od razu napawał optymizmem.
- Wierzę, iż to jak wyglądamy odzwierciedla to jak żyjemy i jaką energię przyciągamy - zaznaczyła.
Magda od osiemnastu lat pracuje z dziećmi z dysfunkcjami. Jak sama mówi, swój zawód traktuje jak pewną misję.
W ten wyjątkowy dzień, swoją misję miała również ekipa Wiosennych Metamorfoz. Cel był prosty: sprawić, iż uczestniczka spojrzy na swoje odbicie w lustrze z szerokim uśmiechem.
Świeży start - od makijażu, aż po stylizację
Prace nad nowym imagem zaczęły się od pełnego makijażu.
- Postawiłyśmy na brzoskwiniowe wykończenia - zarówno na ustach, policzkach jak i oczach. Spojrzenie uwypukliły też rzęsy, ale najważniejsze zadanie było jedno: podkreślić naturalne piękno - wyjaśniła Renata Skórczyńska z MakeUp Artist.
Później przyszedł czas na wielkie odświeżenie szafy.
Choć Magda była przyzwyczajona do sukienek, tym razem stylistka postawiła na luźne (choć jednocześnie eleganckie) białe spodnie z Reserved i jedwabny top w kolorze błękitu z Change Lingerie. Nie zabrakło jednak i tego, co uczestniczka nosi najchętniej - granatowo-białej, wzorzystej sukienki z H&M, która w przypadku tej stylizacji posłużyła jako narzutka. Aby dodać letniego akcentu, dobrano także wygodne brązowe sandały z Ochnika oraz kojarzący się z morzem naszyjnik ze złotą muszlą zakupiony w Lovisa.
Dodatkowo, wiosenno-letnią żółtą torebkę ufundował Wittchen, a o nowe oprawki zadbał salon Diamond Optic.
- Początkowo miałam w głowie nieco inny strój, ale zasugerowałam się ulubionym połączeniem kolorystycznym Magdy, czyli błękitem i bielą. Uznałam, iż będzie to typowa wakacyjna stylizacja w morskim klimacie. Dodatkowym atutem jest wielofunkcyjna sukienka, która - jak widać - może też służyć jako narzutka oraz naturalne materiały - len, jedwab i wiskoza - opisuje stylistka Sandra Guzanek.
"Wisienką na torcie" była wizyta w salonie Art Fryz.
Magda kilkukrotnie podkreślała, iż jej włosy są zniszczone i od lat nie udało się obciąć ich tak, by wyglądały zdrowo.
Fryzjerki zmieniły to, stawiając na krótkiego boba z grzywką na bok oraz jednolity odcień brązu. Nowa fryzura nie tylko "uzdrowiła" włosy, ale również dodała szyku i elegancji.
"Nie spodziewałam się tak wielkiej zmiany. Jestem zupełnie inną osobą"
Gdy Magda wyszła z przymierzalni i po raz pierwszy spojrzała w lustro, na jej twarzy od razu pojawił się promienny uśmiech.
- Nie spodziewałam się tak wielkiej zmiany. Jestem zupełnie inną osobą - wyznała.
Zapewniła też, iż cenne rady, które otrzymała od profesjonalistów zamierza od razu wdrożyć, by dalej budować swój nowy wizerunek.
- Starałam się wysłuchać ich wszystkich z uważnością. Bardzo dziękuję wszystkim za poświęcone serce, bo każda z osób, które pomogły w mojej metamorfozie przekazała mi cały bagaż swojego wieloletniego doświadczenia, za co jestem niesamowicie wdzięczna - kontynuowała.
Jeśli chcecie zobaczyć spektakularne efekty finałowej Wiosennej Metamorfozy, sprawdźcie galerię zdjęć dołączoną do artykułu!










