Kiedyś brązy miały co najwyżej odcienie mahoniu czy kasztanu, a techniki koloryzacji ograniczały się do klasycznych pasemek, balejażu i jednolitego farbowania. Dziś nazwy fryzjerskich trendów bywają coraz bardziej wymyślne, ale i efekty są warte przyswojenia nowej terminologii. Jedną z najgłośniejszych nowinek jest Mocha Melt.