Wiesz co, wychowała mnie moja babcia, babcia Zofia. Jestem jej naprawdę wdzięczny, ale z upływem lat zacząłem widzieć, iż jej uczucia były trochę warunkowe. Miałem wtedy tylko pięć lat, kiedy mój tata Piotr postanowił, iż rodzina to jednak nie jego bajka i zostawił nas dla jakiejś dziewczyny młodszej od mojej mamy, Haliny. Ponieważ mieszkaliśmy w […]