Moja ciocia przyjechała w odwiedziny z córką i zięciem, przywieźli drogie mięso i wino, ale mama wyrzuciła ich za drzwi

newsempire24.com 1 tydzień temu

Moja mama ma dużą rodzinę. Miała sześciu braci, ale w tej chwili żyje tylko trójka. Mama i jedna z moich cioć mieszkają w tej samej wsi. Latem ciężko pracują, a zimą żyją z tego, co udało się zaoszczędzić w trakcie sezonu. My i one mamy oczywiście swoje ogródki warzywne, które wspólnie uprawiamy. Wspólne prace zawsze nas łączyły.

Druga siostra mamy mieszka w mieście. Ma tam wygodne mieszkanie i dom na Mazurach, tuż przy jeziorze. Jej mąż jest dyrektorem dużej firmy budowlanej. Nie zawsze jednak tak było kiedyś sami mieszkali na wsi i często korzystali z pomocy mojej mamy i drugiej ciotki. Gdy polepszyło im się życie, stopniowo zapominali o rodzinie ze wsi.

Pewnego dnia mama przypadkiem dowiedziała się, iż jej siostra wydała córkę za mąż. Była zaskoczona, ale udawała, iż o wszystkim już wie, bo wstydziła się przed sąsiadami. W końcu kto by się nie wstydził, gdy własna siostra nie zaprasza na wesele swojej córki?

Po powrocie do domu mama opowiedziała wszystko drugiej cioci. Obie były wstrząśnięte i bardzo im było przykro. Ustalili, iż zadzwonią z gratulacjami, żeby tamte poczuły wyrzuty sumienia. Jednak ciotka z miasta odpowiedziała zdawkowym dziękuję i gwałtownie się rozłączyła.

Mimo to coś musiało ją poruszyć, bo pewnego dnia pojawiła się u nas z córką i zięciem. Przywieźli drogie mięso i butelkę wina z eleganckiego sklepu. Niestety, moja mama poczuła się zbyt dotknięta i poprosiła ich, by opuścili dom. Powiedziała im, iż skoro wstydzili się zaprosić nas na wesele, bo my jesteśmy ze wsi, a oni państwo z miasta, nie ma powodu, żeby teraz ich tu gościć.

Mąż ciotki powiedział wtedy, iż rzeczywiście, obawiali się, iż gdybyśmy przyszli do restauracji na wesele, to wszyscy czuliby zapach wieprzowiny i śmiali się z wiejskiej rodziny. Bardzo to zabolało mamę, która kazała im wyjść i zakazała wracać do naszego domu. Druga ciocia oczywiście poparła moją mamę i również powiedziała, iż nie chce już mieć z nimi kontaktu.

Ta sytuacja pokazała, jak łatwo można zapomnieć o tych, którzy kiedyś wyciągnęli do nas pomocną dłoń. Prawdziwe więzi rodzinne powinny opierać się na wzajemnym szacunku i wsparciu, niezależnie od tego, jak życie potoczy się dla każdej ze stron. Bo przecież duma i wstyd nie powinny być silniejsze od rodzinnej miłości.

Idź do oryginalnego materiału