Kraków ma wiele muzeów, ale nie każde pozwala zajrzeć za kulisy powstawania dzieł sztuki. Przy alei Zygmunta Krasińskiego działa miejsce wyjątkowe, w którym historia łączy się z codzienną pracą artystów i rzemieślników. Muzeum Witrażu i znajdująca się tam pracownia to jednocześnie ekspozycja poświęcona polskiej sztuce witrażowej oraz działający warsztat, w którym powstają kolejne szklane kompozycje. To właśnie tutaj swoje projekty realizowali wybitni twórcy Młodej Polski, między innymi Stanisław Wyspiański i Józef Mehoffer.
Wizyta w Muzeum Witrażu pozwala spojrzeć na witraże z innej perspektywy. Zamiast oglądać je wyłącznie jako elementy wystroju kościołów czy zabytkowych budynków, można dowiedzieć się, jak powstają, poznać materiały i narzędzia wykorzystywane przez witrażystów, a także zobaczyć przestrzeń, w której pracowali artyści ponad sto lat temu. Szczególnie interesujący jest projekt „W budowie”, w ramach którego odtwarzane są niezrealizowane wcześniej dzieła polskiej sztuki witrażowej.
Muzeum Witrażu może zainteresować miłośników historii, architektury i sztuki, ale również osoby szukające mniej oczywistych atrakcji Krakowa. To propozycja zarówno na krótką wizytę z przewodnikiem, jak i na dłuższe spotkanie z rzemiosłem, połączone z warsztatami i samodzielnym wykonaniem niewielkiego witrażu.
Gdzie znajduje się Muzeum Witrażu w Krakowie i jak tamdojechać?
Muzeum i Pracownia Witrażu mieści się przy alei Zygmunta Krasińskiego 23. To zachodnia część centrum miasta, w pobliżu Muzeum Narodowego i krakowskich Błoni. Lokalizację można więc łatwo połączyć ze spacerem po centrum albo zwiedzaniem innych atrakcji Krakowa.
Do muzeum można dotrzeć pieszo z okolic Rynku Głównego, choć czas przejścia zależy od wybranej trasy. Możliwy jest również dojazd komunikacją miejską. Osoby podróżujące samochodem powinny wcześniej zaplanować parkowanie. W centrum Krakowa znalezienie wolnego miejsca może być trudne, a zasady parkowania zależą od konkretnej ulicy i obowiązującej organizacji ruchu. Ścisłe centrum miasta ma też dodatkowe ograniczenia dla ruchu aut osobowych.
Adres Muzeum Witrażu warto zapisać nie tylko ze względu na samą ekspozycję. Budynek, w którym działa pracownia, jest istotną częścią historii krakowskiego rzemiosła artystycznego. Powstał z myślą o produkcji witraży, a jego wnętrza zaplanowano tak, aby odpowiadały kolejnym etapom pracy nad szklanymi kompozycjami.
Naszą bazą noclegową podczas weekendowego odkrywania mniej znanego Krakowa był Sheraton Grand Kraków, z którego do Muzeum Witrażu mieliśmy bardzo blisko na piechotę.

Godziny otwarcia, bilety i zwiedzanie. Co warto wiedzieć przed wizytą?
Muzeum Witrażu nie jest typową galerią, do której można wejść w dowolnym momencie i samodzielnie przechodzić pomiędzy salami. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem, o określonych godzinach. Dzięki temu można poznać historię pracowni, zrozumieć proces powstawania witraży i zobaczyć, jak funkcjonuje zakład rzemieślniczy.
Godziny otwarcia dla zwiedzających:
- od wtorku do piątku: 11:30–13:30 oraz 14:30–16:30;
- w soboty: 10:00–17:00;
- w niedziele i poniedziałki: muzeum jest nieczynne;
- muzeum jest również nieczynne w święta państwowe i kościelne.
Oprowadzanie po Muzeum Witrażu trwa około 45 minut. Zwiedzanie w języku polskim odbywa się od wtorku do piątku o 12:30 i 15:30, a w soboty dodatkowo o 11:30, 13:30 i 16:30. W soboty o 10:00 organizowane są specjalne poranki dla dzieci, na które trzeba wcześniej się zapisać. Zwiedzanie w języku angielskim rozpoczyna się o 12:00 i 15:00. Standardowe oprowadzanie rozpoczyna się przy obecności co najmniej dwóch osób, a grupy zorganizowane mogą uzgadniać inne terminy.
Bilet na zwiedzanie z przewodnikiem w języku polskim kosztuje 60 zł od osoby. o ile wybieracie się rodzinnie to bilet 2+2 (dzieci do 16 roku życia) kosztuje 192 zł. Bilety można kupić w internetowym systemie rezerwacji lub w kasie muzeum, o ile są jeszcze dostępne miejsca. Przed wizytą warto sprawdzić aktualną cenę, dostępność terminów oraz ewentualne zmiany w harmonogramie na stronie muzeumwitrazu.pl.
Kontakt telefoniczny: +48 512 937 979. Adres e-mail: [email protected].




Historia pracowni S.G. Żeleński. Ponad 120 lat tradycji
Historia krakowskiego zakładu witrażowego sięga 1902 roku. Jego pomysłodawcą był Stanisław Gabriel Żeleński, architekt i brat Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Chciał stworzyć miejsce, które nie ograniczałoby się do technicznego wykonywania zamówień, ale rozwijałoby sztukę witrażową, kształciło rzemieślników i umożliwiało artystom realizowanie choćby bardzo ambitnych projektów.
Na początku XX wieku witraże odgrywały istotną rolę w architekturze sakralnej i reprezentacyjnej. Nie były jedynie dekoracją okien. Odpowiednio zaprojektowane kompozycje budowały nastrój wnętrza, opowiadały historie religijne, podkreślały znaczenie budynku i wykorzystywały światło jako pełnoprawny środek artystycznego wyrazu. Żeleński dostrzegał, iż do tworzenia takich dzieł potrzebna jest nie tylko wizja projektanta, ale także specjalistyczna wiedza techniczna.
Dlatego pracownia została pomyślana jako kompleksowy zakład, w którym można było przeprowadzić różne etapy produkcji. W 1906 roku rozpoczęto budowę nowej siedziby, zaprojektowanej przez Ludwika Wojtyczkę i Stanisława Gabriela Żeleńskiego. Budynek ukończono w 1908 roku. Nie był przypadkową kamienicą zaadaptowaną na potrzeby firmy. Od początku planowano go jako przestrzeń przeznaczoną do pracy ze szkłem, projektowania i wykonywania witraży.
Żeleński osobiście interesował się rozwiązaniami stosowanymi w europejskich pracowniach, dlatego przed stworzeniem nowej siedziby zapoznawał się z organizacją podobnych zakładów na Zachodzie. W rezultacie powstało miejsce, w którym architektura i wyposażenie odpowiadały potrzebom rzemieślników. Ta funkcja budynku pozostaje czytelna do dziś.
Rozwój firmy przerwała tragiczna śmierć jej założyciela. Stanisław Gabriel Żeleński zginął w 1914 roku podczas I wojny światowej. Pracownię przejęła jego żona Izabela, znana jako Iza Żeleńska. W 1915 roku wznowiła działalność zakładu i stopniowo rozwinęła przedsiębiorstwo, przejmując również wyposażenie innych pracowni. Dzięki jej umiejętnościom organizacyjnym i artystycznym firma zachowała znaczenie na polskim rynku.
Iza Żeleńska była nie tylko sprawną przedsiębiorczynią, ale także cenioną kolorystką. W jej atelier spotykali się przedstawiciele krakowskiego środowiska artystycznego, a zakład kontynuował współpracę z uznanymi twórcami. Witraże wykonywane w pracowni prezentowano na wystawach krajowych i zagranicznych, zdobywając uznanie za poziom artystyczny i techniczny.
W 1929 roku do pracy w zakładzie dołączył Adam Żeleński, syn Izy i Stanisława Gabriela. Historia firmy pozostawała więc związana z rodziną założyciela również w kolejnym pokoleniu.
Po II wojnie światowej pracownia przez cały czas funkcjonowała, jednak w 1952 roku została upaństwowiona. Później działała pod zarządem różnych spółdzielni. Zmieniały się warunki organizacyjne, ale nie zniknęła tradycja witrażownictwa związana z tym adresem.
W 2000 roku zakład został przejęty przez artystę Piotra Ostrowskiego. Odnowiono historyczne wnętrza i przywrócono pierwotną nazwę S.G. Żeleński. Cztery lata później powstało Muzeum i Pracownia Witrażu, które połączyły działalność artystyczną z edukacją i udostępnianiem historycznego zakładu zwiedzającym.
Dzięki temu w Muzeum Witrażu można dziś poznawać nie tylko przeszłość krakowskiego witrażownictwa, ale także zobaczyć, jak tradycyjne techniki wciąż funkcjonują we współczesnej pracowni.




Wyspiański, Mehoffer i inni mistrzowie polskiego witrażu
Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto odwiedzić muzeum, jest możliwość poznania twórczości artystów związanych z krakowską pracownią. Stała ekspozycja nosi nazwę „Galeria Młodopolskich Mistrzów Witrażu” i prezentuje dzieła czterech wybitnych twórców: Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mehoffera, Wojciecha Jastrzębowskiego i Stefana Matejki, bratanka Jana Matejki.
Stanisław Wyspiański. Witraż jako dzieło sztuki
Wyspiański był jednym z najbardziej wszechstronnych artystów Młodej Polski. Zajmował się malarstwem, dramaturgią, projektowaniem wnętrz i polichromii, a także sztuką witrażową. W jego projektach szkło nie pełniło wyłącznie funkcji dekoracyjnej. Kolor, linia i światło stawały się środkami wyrażania emocji i artystycznej wizji.
Z krakowskimi witrażami Wyspiańskiego najbardziej kojarzona jest bazylika św. Franciszka z Asyżu, gdzie można zobaczyć między innymi słynnego „Boga Ojca”. Nie wszystkie jego projekty doczekały się jednak realizacji za życia artysty. Niektóre pozostały na papierze, ponieważ ich forma była zbyt nowatorska, kosztowna lub trudna do zaakceptowania przez zamawiających. Właśnie do takich projektów nawiązuje działalność współczesnej pracowni. Dzięki nowym realizacjom można zobaczyć w szkle dzieła, które przez wiele lat istniały jedynie jako projekty. To jeden z najciekawszych aspektów wizyty w muzeum.
Józef Mehoffer. Kolor i monumentalna kompozycja
Drugim wielkim nazwiskiem związanym z krakowskim zakładem jest Józef Mehoffer. Jego witraże wyróżniają się bogatą kolorystyką, dekoracyjnością i umiejętnym łączeniem postaci z motywami roślinnymi. Artysta potrafił tworzyć rozbudowane kompozycje, które nie tylko zdobiły wnętrza, ale także budowały ich symboliczny charakter.
Jedną z ważnych realizacji jest witraż „Dzieje Krzyża Świętego” w kaplicy Świętokrzyskiej na Wawelu. Mehoffer współpracował z zakładem S.G. Żeleński, a jego projekty stanowią istotną część historii polskiego witrażownictwa. kooperacja artysty z pracownią pokazuje, jak istotne było połączenie koncepcji plastycznej z doświadczeniem rzemieślników. choćby najlepszy projekt wymagał odpowiedniego doboru szkła, przemyślanego podziału kompozycji i precyzyjnego wykonania.
Wojciech Jastrzębowski i Stefan Matejko
Ekspozycja przedstawia również prace Wojciecha Jastrzębowskiego, projektanta i twórcy związanego ze sztuką użytkową, oraz Stefana Matejki, bratanka Jana Matejki. Każdy z tych artystów miał własny język wizualny, dlatego zestawienie ich prac pozwala dostrzec, jak różnorodną dziedziną jest witrażownictwo. Nie chodzi wyłącznie o zestawienie kolorowych szkieł. Witraż może być opowieścią, dekoracją architektoniczną, symboliczną kompozycją albo samodzielnym dziełem sztuki. W zależności od twórcy zmieniają się proporcje postaci, sposób prowadzenia linii, intensywność kolorów i relacja między obrazem a światłem.
W Muzeum Witrażu można również zobaczyć projekty oraz przykłady realizacji pochodzących z ponad stuletniej historii zakładu. Dzięki temu łatwiej zrozumieć, iż za każdym monumentalnym witrażem kryje się nie tylko artysta, ale również zespół specjalistów, którzy muszą przełożyć jego wizję na konkretny materiał.





Co zwiedza się w Muzeum Witrażu?
Zwiedzanie obejmuje historyczne wnętrza pracowni oraz ekspozycję poświęconą sztuce witrażowej. istotną częścią wizyty jest poznanie samego procesu tworzenia szklanych kompozycji. Można dowiedzieć się, jak wygląda przygotowanie projektu, dobór szkła, wycinanie poszczególnych elementów, ich oprawianie i łączenie w większą całość.
Witraż nie powstaje w jednym etapie. Najpierw trzeba opracować projekt i podzielić go na fragmenty, które da się wykonać z dostępnych rodzajów szkła. Następnie dobiera się kolory, faktury i przezroczystość materiału. Poszczególne elementy są wycinane, dopasowywane, a później łączone dzięki odpowiedniej techniki. W bardziej rozbudowanych realizacjach znaczenie mają również malowane detale i sposób, w jaki światło będzie przenikało przez gotowe dzieło.
Podczas zwiedzania przewodnik wyjaśnia, dlaczego praca witrażysty wymaga zarówno wiedzy technicznej, jak i artystycznego wyczucia. Drobna zmiana koloru lub kształtu może wpłynąć na odbiór całej kompozycji. Ważna jest również architektura, do której witraż zostanie dopasowany. Inaczej projektuje się niewielkie przeszklenie do prywatnego wnętrza, a inaczej monumentalne dzieło przeznaczone do kościoła lub reprezentacyjnego budynku.
Wyjątkowy charakter muzeum wynika z tego, iż nie jest to wyłącznie przestrzeń wystawiennicza. Pracownia przez cały czas funkcjonuje, a tradycyjne techniki są wykorzystywane przy realizacji kolejnych projektów. jeżeli podczas wizyty trafi się na etap pracy, można zobaczyć rzemieślników przy wykonywaniu konkretnych zadań. Nie należy jednak zakładać, iż każdy etap produkcji będzie zawsze prezentowany podczas zwiedzania, ponieważ prace w zakładzie przebiegają bez związku z oprowadzeniem. Jest to szczególnie cenne, bo pozwala chłonąć realną atmosferę tego miejsca.
Warto przyjrzeć się również samemu budynkowi. Jego układ pokazuje, jak na początku XX wieku organizowano zakład przeznaczony do wykonywania witraży. To dodatkowy wymiar wizyty, szczególnie dla osób interesujących się architekturą, historią przemysłu artystycznego i dawnymi metodami pracy.








„W budowie”. Jak przywraca się do życia niezrealizowane dzieła polskich artystów?
Jednym z najciekawszych przedsięwzięć Muzeum Witrażu jest cykl „W budowie”. To projekt, który łączy ochronę dziedzictwa z żywą działalnością artystyczną. Jego celem jest tworzenie w szkle dzieł, które nie zostały zrealizowane za życia ich autorów, a także przywracanie do obiegu artystycznego kompozycji zapomnianych lub niedostępnych publiczności.
Pomysł wyszedł od Piotra Ostrowskiego, dyrektora artystycznego pracowni i muzeum. Zamiast ograniczać się do pokazywania zachowanych projektów i archiwalnych materiałów, postanowił doprowadzić do ich realizacji. Dzięki temu odwiedzający mogą nie tylko poznawać historię sztuki, ale również śledzić proces powstawania nowego witraża. Każde przedsięwzięcie w ramach cyklu jest traktowane jako osobna opowieść. Obejmuje historię projektu, jego znaczenie, przygotowanie materiałów i wykonanie kompozycji. Dla zwiedzających ważne jest to, iż proces może być obserwowany na żywo. W ten sposób pracownia staje się jednocześnie warsztatem, przestrzenią edukacyjną i miejscem prezentacji współczesnej pracy twórczej.
„Apollo” – projekt Wyspiańskiego zrealizowany po latach
Jednym z najbardziej znanych przedsięwzięć cyklu jest „Apollo w budowie”. To realizacja projektu Stanisława Wyspiańskiego, nad którym pracownia pracowała w latach 2016–2017. Witraż był szczególnie interesujący, ponieważ stanowił rzadki przykład świeckiego projektu witrażowego artysty. Przez wiele lat pozostawał znany przede wszystkim z dokumentacji i niedoskonałych rekonstrukcji, a nie z pełnej realizacji w szkle.
Celem przedsięwzięcia było możliwie wierne odtworzenie pierwotnej koncepcji artysty i udostępnienie jej publiczności. Realizacja wymagała nie tylko pracy rzemieślniczej, ale również analizy historycznych materiałów i zrozumienia zamysłu twórcy. Projekt „Apollo w budowie” został nagrodzony Sybillą 2017 w konkursie na Wydarzenie Muzealne Roku. To ważne wyróżnienie podkreśliło, iż odtwarzanie dawnych projektów może być czymś więcej niż rekonstrukcją. Może stanowić istotne wydarzenie artystyczne i sposób na przywracanie zapomnianego dziedzictwa.
„Polonia” – witraż, który opowiada o losach Polski
Kolejnym przedsięwzięciem był witraż „Polonia”, również zaprojektowany przez Wyspiańskiego. Artysta opracowywał tę kompozycję w latach 1894–1904 z myślą o katedrze we Lwowie, ale dzieło nie zostało wówczas wykonane w szkle. Projekt był odważny, symboliczny i trudny w odbiorze. Wyspiański nie zgodził się na zmianę koncepcji, dlatego praca nie doczekała się realizacji za jego życia. „Polonia” przedstawia personifikację ojczyzny w dramatycznym ujęciu. Kobieta w szkarłatnym płaszczu, ozdobionym białymi orłami, osuwa się z opuszczonymi ramionami, a wokół niej znajdują się postaci symbolizujące pokolenia narodu żyjącego pod zaborami. Kompozycja odwołuje się do polskiej historii, sztuki i kultury, między innymi do obrazów Jana Matejki oraz ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim.
Witraż powstawał w pracowni przez dwa lata i został ukończony w grudniu 2019 roku. Dzięki temu projekt, który przez ponad sto lat istniał jedynie na papierze, mógł zostać zaprezentowany w formie zbliżonej do pierwotnego zamysłu autora. Dzieło otrzymało w 2020 roku medal „Pro Opere Politissima Arte Perfecto”. „Polonia” jest przykładem tego, jak sztuka witrażowa może pełnić funkcję nośnika pamięci historycznej. Jej symbolika pozwala opowiadać o sytuacji Polski pod zaborami, ale także o sporach artystycznych i odwadze twórcy, który nie chciał rezygnować z własnej wizji.
„Wiosna” i kolejne odsłony projektu
Cykl „W budowie” nie ogranicza się do twórczości Wyspiańskiego. Wśród realizowanych przedsięwzięć znalazła się również „Wiosna” projektu Kazimierza Sichulskiego – artysty zafascynowanego naturą Karpat, folklorem i kulturą Huculszczyzny. Przedstawia on postaci zanurzone w bujnej zieleni i odwołuje się do charakterystycznej dla artysty wrażliwości na ludowość i świat przyrody.
Celem realizacji jest pokazanie projektu w formie, do której został pierwotnie stworzony, czyli jako witraża. W ten sposób publiczność może zobaczyć nie tylko efekt końcowy, ale również etapy pracy nad kompozycją. W cyklu znalazł się także projekt związany z niemieckim artystą Johannesem Schreiterem. kooperacja z twórcami współczesnymi rozszerza ideę przedsięwzięcia poza odtwarzanie dzieł historycznych. Muzeum chce rozwijać kolekcję, która pokazuje zarówno polską tradycję witrażową, jak i możliwości współczesnej sztuki szkła. To właśnie ten aspekt sprawia, iż Muzeum Witrażu pozostaje miejscem żywym. Historia nie kończy się tu na archiwalnych projektach. Kolejne realizacje poszerzają kolekcję i pokazują, iż dawne techniki mogą być wykorzystywane do tworzenia dzieł ważnych również dla współczesnego odbiorcy.
Warsztaty witrażowe. Zrób własne dzieło ze szkła
Muzeum Witrażu oferuje również możliwość samodzielnego spróbowania swoich sił w rzemiośle. Warsztaty są przeznaczone dla osób, które chcą lepiej poznać technikę wykonywania witraży, a przy okazji stworzyć własne dzieło. Nie trzeba mieć wcześniejszego doświadczenia, ponieważ uczestnicy pracują pod okiem osób znających tradycyjne metody obróbki szkła. Podczas zajęć można poznać podstawowe etapy pracy: dobór kolorów, cięcie i szlifowanie szkła, dopasowywanie elementów, oprawianie oraz lutowanie. Uczestnicy korzystają z przygotowanych materiałów, a na koniec zabierają wykonany przez siebie witraż w bezpiecznym opakowaniu.
O warsztatach przeczytacie więcej na stronie muzeum. Występują one w wersji krótszej lub dłuższej (2 lub 3 godziny), a dotyczyć mogą także tworzenia biżuterii. W muzeum prowadzone są także 2 lub 4-dniowe kursy witrażowe, na których na pewno dobędziecie sporo wiedzy! Podczas nich można opracować własny projekt i przejść przez kolejne etapy jego realizacji.
Warto pamiętać, iż warsztaty wymagają rezerwacji i nie są tym samym co standardowe oprowadzanie. jeżeli planujecie wizytę w większej grupie albo chcecie połączyć zwiedzanie z zajęciami praktycznymi, powinniście skontaktować się z placówką wcześniej.
Wystawy czasowe
Warto zwrócić uwagę nie tylko na stałą ekspozycję i sam proces tworzenia witraży, ale również na wystawy czasowe w Muzeum Witrażu, które pozwalają odkrywać tę dziedzinę sztuki z różnych perspektyw. Pokazują one, jak tradycyjna technika może łączyć się ze współczesną twórczością i nowymi interpretacjami motywów artystycznych.
Szczególnie warto wspomnieć o aktualnej wystawie „Cała w kwiatach. Krakowska Szkoła Witrażu”, która pokazuje, jak motywy roślinne inspirowały krakowskich artystów przełomu XIX i XX wieku. Kwiaty, polne rośliny i zioła przeniesione na szkice stały się później barwnymi kompozycjami witrażowymi. Ekspozycja pozwala dostrzec, jak natura została przetworzona w sztukę dzięki koloru, linii i światła.



Czy warto odwiedzić Muzeum i Pracownię Witrażu w Krakowie?
Muzeum Witrażu to jedna z tych atrakcji Krakowa, które pozwalają spojrzeć na sztukę z zupełnie innej strony. Można tu poznać historię ważnego zakładu, zobaczyć projekty związane z Wyspiańskim i Mehofferem, dowiedzieć się, jak powstają monumentalne kompozycje ze szkła, a także zajrzeć do pracowni, w której tradycyjne rzemiosło przez cały czas jest praktykowane. Przewodnicy przygotowani są do odpowiedzi choćby na najtrudniejsze pytania, których podczas zwiedzania nie brakuje! Tworzenie witraży nie jest w końcu szeroko znaną techniką artystyczną i zwiedzający są ciekawi każdego szczegółu.
Na uwagę z pewnością zasługuje innowacyjny cykl Muzeum Witrażu – „W budowie”, za pomocą którego niezrealizowane wcześniej projekty polskich artystów zyskują nową formę i mogą być oglądane przez publiczność. „Apollo” i „Polonia” pokazują, iż odtwarzanie historycznych dzieł nie musi oznaczać wyłącznie odtwarzania przeszłości. Może być także sposobem na lepsze zrozumienie artystycznych idei, które wyprzedzały swoje czasy.
Wizyta sprawdzi się zarówno dla miłośników sztuki, jak i dla osób, które szukają mniej oczywistych atrakcji w Krakowie. jeżeli macie więcej czasu, warto rozważyć warsztaty i samodzielne wykonanie niewielkiego witraża. To doświadczenie pozwala zrozumieć, jak wiele precyzji, cierpliwości i wiedzy wymaga praca ze szkłem.
Na terenie Muzeum Witrażu znajduje się także sklepik z pamiątkami oraz kawiarnia – możecie dodatkowo zaplanować tutaj dłuższą przerwę podczas zwiedzania i wypić kawę w przyjemnym otoczeniu


