Pani Zofia mieszkała na samym końcu naszej spokojnej ulicy. Wszyscy mieszkańcy darzyli ją wielkim szacunkiem oraz szczerą sympatią. Była wdową od wczesnej młodości i żyła całkiem samotnie. Jej dzieci wyjechały dawno temu do bardzo odległych miast. Dom pani Zofii był stary i niestety ciągle przeciekał. Utrzymywała się jedynie ze zbioru puszek oraz starej makulatury. Czasem […]