Dawno temu, kiedy świat toczył się jakby wolniej, pamiętam jak Alicja powracała z targu z ciężkimi siatkami w rękach. Była już niemal pod bramą swojej starej, drewnianej chałupy, gdy nagle dostrzegła obcy samochód stojący przy furtce. Kto by to mógł być? Przecież nikogo nie oczekuję przemknęło jej przez myśl. Kiedy podeszła bliżej, na podwórku zobaczyła […]