Nauka, konsekwencja i skóra w dobrych rękach

liderzyinnowacyjnosci.com 16 godzin temu

Ponad trzy dekady w branży kosmetycznej to wystarczająco dużo czasu, by zobaczyć, jak zmieniają się trendy, technologie i oczekiwania klientów. Katarzyna Furmanek, założycielka i prezeska Laboratorium Kosmetycznego FLOSLEK, opowiada o budowaniu polskiej marki opartej na wiedzy dermatologicznej, rosnącej świadomości konsumentów oraz o tym, dlaczego w kosmetologii moda powinna zawsze ustępować miejsca nauce. Z szefową firmy w ramach cyklu „10 pytań do ..” rozmawia Zbigniew Grzeszczuk

Jest Pani związana z przemysłem kosmetycznym od ponad trzech dekad – jak na przestrzeni tych lat zmieniły się oczekiwania konsumentów wobec marek kosmetycznych?

Kiedy zaczynaliśmy działalność ponad 30 lat temu, konsumenci przede wszystkim szukali kosmetyków skutecznych i bezpiecznych. Dziś te oczekiwania są znacznie bardziej złożone. Klienci chcą nie tylko widzieć efekt działania kosmetyku, ale także rozumieć jego skład, technologię powstawania i wartości stojące za marką. Widzimy ogromny wzrost świadomości konsumenckiej. Coraz więcej osób czyta składy, interesuje się działaniem składników aktywnych i oczekuje potwierdzenia skuteczności w badaniach. Równocześnie rośnie znaczenie dermokosmetyków, które łączą pielęgnację z wiedzą dermatologiczną. To kierunek, który w FLOSLEK rozwijamy od samego początku naszej działalności.

Co było największym wyzwaniem przy budowaniu i rozwijaniu marki FLOSLEK w początkowych latach działalności?

Początki zawsze są wyzwaniem, szczególnie gdy buduje się markę w oparciu o własne laboratorium i autorskie receptury. W latach 90. polski rynek kosmetyczny dopiero się rozwijał, a konkurencja ze strony zagranicznych marek była bardzo silna. Naszą ambicją było stworzenie polskiej marki, która będzie oparta na wiedzy dermatologicznej i naukowym podejściu do pielęgnacji skóry. Budowanie zaufania do takiego modelu wymagało czasu i konsekwencji, ale dziś widzimy, iż ta droga była adekwatna.

Jakie wartości od początku przyświecały Pani w tworzeniu Laboratorium Kosmetycznego FLOSLEK i czy dziś są one przez cały czas aktualne?

Od początku najważniejsze były dla mnie trzy wartości: nauka, odpowiedzialność i autentyczność. Chcieliśmy tworzyć kosmetyki, które realnie wspierają pielęgnację skóry, bazują na wiedzy dermatologicznej i są bezpieczne dla osób z cerą wrażliwą. Bardzo ważna była również uczciwość wobec konsumenta – obietnice składane na opakowaniu muszą mieć potwierdzenie w działaniu produktu. Te wartości są aktualne także dziś i stanowią fundament strategii naszej firmy.

W jaki sposób łączy Pani naukowe podejście do tworzenia receptur z dynamicznymi trendami rynkowymi i marketingowymi?

Trendy są ważne, ponieważ pokazują, czego oczekują konsumenci i w jakim kierunku rozwija się branża. Jednak w naszym przypadku zawsze punktem wyjścia jest nauka i realna skuteczność składników aktywnych. Każdy trend analizujemy z perspektywy technologicznej i dermatologicznej. jeżeli widzimy, iż ma on solidne podstawy naukowe i może przynieść realną korzyść dla skóry, włączamy go do naszych receptur. Dzięki temu możemy tworzyć kosmetyki nowoczesne, ale jednocześnie wiarygodne i skuteczne.

Jakie innowacje w branży kosmetycznej uważa Pani w tej chwili za najbardziej przełomowe?

Jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów jest dziś biotechnologia. Składniki takie jak peptydy, czynniki wzrostu czy nowoczesne formy substancji aktywnych pozwalają coraz precyzyjniej wspierać procesy regeneracyjne skóry. Równocześnie ogromne znaczenie ma rozwój metod badawczych, które umożliwiają dokładne mierzenie skuteczności kosmetyków. Dzięki temu branża kosmetyczna coraz bardziej zbliża się do świata nauki i dermatologii.

Czy polski rynek kosmetyczny różni się znacząco od rynków zagranicznych, na których obecna jest marka FLOSLEK?

Polski rynek kosmetyczny jest dziś bardzo dynamiczny i niezwykle konkurencyjny. Konsumenci są otwarci na nowości, ale jednocześnie bardzo świadomi i wymagający. Na wielu rynkach zagranicznych widzimy z kolei silną pozycję dermokosmetyków budujących swoją reputację na eksperckości i badaniach. To kierunek, który od początku jest bliski także naszej marce.

Jaką rolę w strategii firmy odgrywa zrównoważony rozwój i odpowiedzialność środowiskowa?

Zrównoważony rozwój jest dziś ważnym elementem strategii każdej nowoczesnej firmy kosmetycznej. W naszym przypadku oznacza to przede wszystkim odpowiedzialne podejście do surowców, opakowań oraz procesów produkcyjnych. Stopniowo zwiększamy udział materiałów pochodzących z recyklingu w opakowaniach i optymalizujemy procesy produkcji, aby ograniczać ich wpływ na środowisko. To długofalowy proces, ale wierzymy, iż jest niezbędny dla przyszłości branży i, przede wszystkim, przyszłości kolejnych pokoleń..

Jak Pani zdaniem zmieniła się rola kobiet w biznesie na przestrzeni ostatnich 30 lat – szczególnie w branży kosmetycznej?

W ciągu ostatnich trzech dekad rola kobiet w biznesie zdecydowanie się wzmocniła. Coraz więcej kobiet prowadzi własne firmy, zarządza zespołami i wprowadza innowacje. Branża kosmetyczna jest pod tym względem wyjątkowa, ponieważ kobiety odgrywają w niej bardzo istotną rolę zarówno jako ekspertki, jak i liderki biznesu. Myślę, iż różnorodność perspektyw jest ogromną wartością dla rozwoju całej branży.

Co uważa Pani za swój największy sukces zawodowy, a jakie doświadczenie było dla Pani najcenniejszą lekcją?

Największym sukcesem jest dla mnie fakt, iż marka FLOSLEK od ponad 30 lat rozwija się i zdobywa zaufanie kolejnych pokoleń konsumentów. Nasze produkty są obecne zarówno w aptekach, jak i drogeriach, a wiele z nich stało się prawdziwymi bestsellerami. Najcenniejszą lekcją była dla mnie świadomość, iż w biznesie najważniejsze są konsekwencja i cierpliwość. Budowanie silnej marki to proces, który wymaga czasu, ale daje ogromną satysfakcję.

O czym marzy Katarzyna Furmanek?

Marzę o tym, aby FLOSLEK przez cały czas rozwijał się jako marka, która łączy polską myśl naukową z nowoczesną kosmetologią i był rozpoznawalny nie tylko w Polsce, ale również na wielu rynkach zagranicznych. Chciałabym także, aby kolejne pokolenia naszych krajowych specjalistów rozwijały branżę kosmetyczną w oparciu o wiedzę, odpowiedzialność i pasję do tworzenia produktów, które realnie wspierają zdrowie i komfort skóry.

Z Katarzyną Furmanek rozmawiał Zbigniew Grzeszczuk

Idź do oryginalnego materiału