Nie ma zepsutych kobiet i mężczyzn. Są ofiary tego samego systemu
Zdjęcie: Foto: AdobeStock
Tezy dotyczące trudnych relacji damskiego i męskiego świata, jakie całkiem niedawno kojarzono z tzw. manosferą – internetowym uniwersum, w którym panowie szukają rozwiązania swoich problemów z płcią przeciwną – dziś odnajdujemy w głównym nurcie liberalnej debaty publicznej. Jak do tego doszło?









