Niespodzianka! zakrzyknęła rodzina, wkraczając na moje czterdzieste urodziny bez zaproszenia. Wzajemnie powiedziałam. Niespodzianki płaci ten, kto je urządza. Zuzanna poprawiła ramiączko swojej szmaragdowej sukienki przed lustrem, zmierzyła się krytycznym spojrzeniem i, co rzadkie, faktycznie uznała, iż wygląda świetnie. Czterdziestka. Dla niektórych traumatyczny moment, ale dla Zuzanny to była wolność dojrzałości, konto na plusie i luksus […]