Night of Stars coraz bliżej. Tegoroczny bal zabierze gości na planetę Małego Księcia

codziennypoznan.pl 2 godzin temu

Tegoroczny Night of Stars ponownie połączy elegancki wieczór z konkretnym celem charytatywnym. Dochód z wydarzenia ma wesprzeć dalszy rozwój Onkobazy – projektu związanego z Fundacją Drużyna Szpiku i jej podopiecznymi.

Organizatorka balu Katarzyna Bojanowska podkreślała, iż choć oprawa wydarzenia jest ważna, najistotniejszy pozostaje jego charytatywny charakter.

– Nie najważniejsze będzie to, jak my będziemy wyglądać na tym balu, ale najważniejsze będzie to, żeby być i wspierać Fundację Drużynę Szpiku – mówiła w „Hej Poznań”.

W tym roku uczestnicy mają jednak dostać coś zupełnie innego niż podczas poprzednich edycji.

Za reżyserię i choreografię balu odpowiada Anna Bubnowska. To właśnie ona zaproponowała motyw „Małego Księcia”, który ma spinać całe wydarzenie pod względem wizualnym i emocjonalnym.

Inspiracją stały się wartości obecne w książce Antoine’a de Saint-Exupéry’ego – miłość, odpowiedzialność za drugiego człowieka, troska i gotowość do niesienia pomocy.

– To ona przypomina nam, co w życiu jest najważniejsze. Miłość, opieka nad daną osobą, która potrzebuje pomocy i dobre serce – mówiła Anna Bubnowska.

Motyw literacki przełoży się bezpośrednio na wygląd sali i choreografię. Dominować mają granatowe barwy, światło, złoto, gwiazdy oraz czerwone róże.

Ta ostatnia nie będzie wyłącznie elementem dekoracyjnym. Organizatorzy traktują ją jako symbol osoby wymagającej troski i wsparcia – podobnie jak podopieczni Fundacji Drużyna Szpiku.

– choćby taki najmniejszy gest może sprawić komuś naprawdę ogrom światła, miłości i takiego wiatru w żagle – podkreślała Katarzyna Bojanowska.

Motyw przewodni ma być również inspiracją dla gości przy wyborze kreacji. Organizatorzy sugerują złoto, srebro, granat i czerwień, ale nie narzucają jednego sztywnego schematu.

Night of Stars to znacznie więcej niż sama kolacja i aukcja. Przygotowanie wydarzenia wymaga pracy dużego zespołu. Jak wyliczała Katarzyna Bojanowska, w dniu gali za produkcję, zaplecze i przebieg wydarzenia odpowiadać będzie około 60 osób.

Na scenie pojawią się m.in. tancerze, a jednym z elementów otwarcia będą również dzieci. Organizatorzy chcą w ten sposób przypomnieć, iż wśród osób wspieranych przez Drużynę Szpiku są nie tylko dorośli, ale również najmłodsi pacjenci.

Twórcy wydarzenia nie zdradzają wszystkich szczegółów scenariusza, zapowiadają jednak, iż tegoroczna edycja będzie wyraźnie różniła się od poprzednich.

Szczególną rolę podczas czwartej edycji odegra licytacja. W poprzednich latach aukcje obejmowały różne przedmioty przekazywane przez partnerów. Tym razem organizatorzy zdecydowali się stworzyć osobny, profesjonalnie przygotowany segment poświęcony sztuce.

Za jego koncepcję odpowiada Krzysztof Justynowicz z On Arte.

– Przede wszystkim chcieliśmy postawić na jakość, na różnorodność, bo będzie sztuka z różnych dziedzin: grafika, fotografia, malarstwo, design i fashion artystyczny – mówił w programie.

Na aukcji znajdzie się 15 obiektów. Organizatorzy postawili zarówno na rozpoznawalne nazwiska, jak i twórców związanych z różnymi regionami Polski.

Szczególny akcent położono także na sztukę tworzoną przez kobiety. Jak wskazał Krzysztof Justynowicz, na światowych aukcjach udział prac autorstwa kobiet pozostaje stosunkowo niewielki. Podczas Night of Stars ma być odwrotnie – około 60 proc. oferowanych obiektów będzie pochodziło od artystek.

Wśród twórców obecnych na aukcji znajdą się m.in. Gosia Szymankiewicz, Marcin Lubera, Jurek Sadowski i Alicja Patanowska.

Organizatorzy chcieli zachować lokalny, wielkopolski charakter wydarzenia, ale jednocześnie otworzyć aukcję na artystów z innych regionów. W efekcie w selekcji pojawiają się osoby związane także z Mazowszem, Małopolską, Dolnym Śląskiem czy Pomorzem.

Nie zabraknie również propozycji wychodzących poza klasyczne rozumienie dzieła sztuki. Jedną z pozycji będzie voucher na wykonanie unikatowego artystycznego płaszcza marki Bosko by Gotycka.

– Sztuka może być też powiązana z fashion – podkreślał Krzysztof Justynowicz.

Dzięki temu część wylicytowanych obiektów będzie można powiesić na ścianie, a część – dosłownie nosić.

Pełna selekcja prac ma być dostępna wcześniej, aby uczestnicy mogli zapoznać się z ofertą i przeczytać informacje o artystach jeszcze przed rozpoczęciem licytacji.

Choć Night of Stars wyróżnia się modową i artystyczną oprawą, jego organizatorzy konsekwentnie przypominają, iż to nie stylizacje czy scenografia są głównym celem spotkania.

Każda edycja budowana jest wokół osobnej historii, ale wspólnym mianownikiem pozostaje pomoc osobom, które jej potrzebują. W tym roku metafora „Małego Księcia” ma tę ideę dodatkowo wzmocnić.

Róża wymagająca opieki, oswajanie drugiego człowieka i gwiazda będąca symbolem nadziei mają pojawić się nie tylko w dekoracjach, ale także w samym przekazie wydarzenia.

Czwarty bal charytatywny Night of Stars odbędzie się 19 września w Novotel Poznań Centrum. Bilety są jeszcze dostępne, choć – jak zaznaczali goście „Hej Poznań” – ich liczba stopniowo się zmniejsza.

Tegoroczna noc ma być jednocześnie elegancka, artystyczna i symboliczna. Organizatorzy chcą, by goście wyszli z niej nie tylko z wyjątkowym wspomnieniem, ale także z poczuciem, iż wspólny wieczór realnie przełożył się na pomoc dla podopiecznych Drużyny Szpiku.

Idź do oryginalnego materiału