Noc kosztuje tu tyle, co w hotelu Gołębiewski. Warunki? Prywatny basen to dopiero początek [RELACJA]
Zdjęcie: Noc kosztuje tu tyle, co w hotelu Gołębiewski. Warunki? Prywatny basen to dopiero początek [RELACJA]
Przy wejściu pracownik obsługi przejmuje moją walizkę, zakłada mi na rękę bransoletkę ze świeżych kwiatów i wręcza zimny, mokry ręcznik. "Czy ja właśnie trafiłam na plan serialu Biały Lotos?" — zastanawiam się. I nie jest to ostatni raz podczas mojego tygodniowego pobytu na Phuket w Tajlandii.






